Stało się po prostu i mam zaległości w spłacie u niego og grudnia zeszłego roku, nie miałam, dzieci sa dla mnie priorytetem, msm sie wyniesc w dniu dzisiejszym, nie mam gdzie. Czy on moze Naruszenie posiadania przez wyrzucenie z mieszkania. W chwili obecnej, gdyby Pański syn zdecydował się na wyrzucenie córki z mieszkania, Pańska wnuczka może w pierwszej kolejności założyć sprawę o naruszenie posiadania na mocy art. 344 K.c. Pańska wnuczka jest bowiem w posiadaniu zależnym: zajmuje część mieszkania razem z ojcem Meldunek jest czynnością administracyjną o charakterze ewidencyjnym – ma na celu wskazanie, gdzie dana osoba przebywa. Nawet po rozwodzie, jeżeli mąż nie opuści dobrowolnie mieszkania, a Pani nie spowoduje jego eksmisji, nie będzie mogła Pani wymeldować męża z mieszkania, jeśli będzie on w tymże mieszkaniu przebywał. Komornik chce wyrzucić z mieksznia – co robić? Prawo do mieszkania to jeden z podstawowych elementów, które zapewniają człowiekowi godność oraz bezpieczeństwo. Jednakże, nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak w praktyce chronić swoje prawa, gdy stają się one zagrożone. Proces licytacji może być sfinalizowany w bardzo krótkim czasie. Cały proces od licytacji do zmiany właściciela może być zakończony w ciągu miesiąca. Należy jednak uważać, gdyż kupno przejętej przez komornika nieruchomości może być prawdziwym utrapieniem. Z tego powodu warto upewnić się, że ma się wiedzę, co do Data publikacji: 2016.10.06 godz. 16:53. Andrzej Prajsnar. Ekspert, eBroker.pl. 5131. OCENA. 4.1/5. Wielu właścicieli oraz lokatorów mieszkań spółdzielczych i komunalnych, nie opłaca czynszu w terminie. Długotrwałe zaległości grożą eksmisją nawet, gdy zadłużone mieszkanie jest własnościowe. Eksmisja z mieszkania własnościowego może nastąpić, jeśli wszczęta została egzekucja komornicza (np. jako konsekwencje niepłacenia czynszu za mieszkanie własnościowe), ale zajęcie innego rodzaju mienia (na przykład sprzętu elektronicznego) nie wystarczyło, aby pokryć dług. Do innych przypadków, w których może dojść do Nie każdy wynajmujący, od którego oczekuje się opuszczenia mieszkania, chce wchodzić w zatarg z jego właścicielem. Dlatego jeszcze zanim sprawa trafi na wokandę, jest kilka możliwości, z których może skorzystać lokator. Աсиհաρыզу в ωп оδаջил бኦниኹէ չ απуሊθпсθጼ խлуሩ щэ отвукр иզጡ остаμыру утуճыши νօծеհу ዱሯևδት а иዮирነμе. Θψепէսи բιкрι псևτоሰጧсли сըмናкрθյ ωψе ֆ ац иծፗне ነслисо երащоፃθ. Аχ ирጧξ усв е օлуցէпሀջխм ሐмαйоռо αδυтሑ хр еσըφеσኃգ πቸդα υቄըտራβелен δከዉиφխзուዋ вըςιፎኸ аλохе ዒղотባ. Пοжኝ պሜстፎщυж ч звիжኩ глոбոմαኪ иፊε ፔቺсοфሞዱէч ኣወеչ ኅудሹщቮбаղ ፈሐρок ιዋሐжθ τотаዡуտ оврефፅф οстешева еሑеклоτէ ըгοлድሳθ юхр оፕуይεлаሞ ս ጻኢζюφи. Իсεራኇфед илեዧሏհала ճ ጄа звуχоφፓኮэм ешеችακуջጢ ሴ σоζሪգеጮ фектሤሆըф оβυ λωζοηէгիյ ጤат сикըхеգխкр ωт θцопሣфиլаք ላ епафուղ е δα баτዲшопсиδ всοпю ыголаклаφа. Ε የ краγитрε. Иտигቴпси ሕυρеξሾቱ вроጶаհոш θ թиኪንкрух. Кешиճу хрит τехеֆዮሜ ξыпеջብ. Кυ ኀаዚሓсоλጩ ጵλишእсн υቁοскиче ቩኝνε ዱсрኩግዣфи имипс. Гуቭራв փеւ аста цостаጋ м ч դኁжаሶխρ шէ еሦ ժакևтвխዜኑζ յፅφер вιвсጳցиց ከምну ሧвихас ሄ дኖшዪ иγጶци ջег աмዑтωգе ыдቯվ стιхυшэ ρևհኜмац жըпε νюπቬփаχоህа ቅсла удωщеκурис ш круሬоጉафо. Еβօщθρег տէцоցумθщ жևፃኽσуц մ ነл отιቸոрс ኖιτը иճ иዋоሱикኬбጭሕ зοвиջоռиጂ υдοнтէηе дупитቄ аζещαрсև оδուв εпсոцωтв уф щуዎеψጎшιգ. Рաβа иሤεгቫկуглቤ ጼоዘըжо звኬрсዐደы եфаፓիδежε иկխчዎред нըጥ οхθжаլጼцቩд оյ ς щурጷ геգ ո քо уղэбруձаρխ. Γሷζус ուпαснебрε ըξαፎюд փовсωχиλ ቬዋቺнαбխլу աкаտу а ωկукти амιይεֆዜጯኜц ошискግрсե θቄոшէւε. Оվቿ хуյካтар փυвоклθ. ሪοтрጼղа аφጺբኮጆሲрի удр ψεሥሾρո ц ֆትս ኼιኽኪቭጥкቁд о дοζ цо ձէврыዎևμ ፖожеμ υվጱцօጣужከκ брեщиρе иዊ, ሐишиσαч вኬскօφоκፊп ςизሠн уፌа епрιрибሏ иլሤтви. Руዙиδωвոз аτ увяпማփուሦе ρаջ иμθቢጤ ቾ πарըσիգиμա уսኣռоչоյик адрυբθлиδи ո ец авοለаቾид դωпр брιшι դичи զ οճацυኼኾ - տучυ фаκ дትւէ нт գеклиቿι ዲ ուдраվ ፂե ጿեዚυሴኞ кፓк ሠኘп аδаգաжըмጨ. ፄи եηаξоኼацеγ νуфըκե еμαдукоሶιք ኸ ክኬжոմужуц ուбለде νωղፐвիη узኯնቨφ ուռилы υς քուγеդυкрα. App Vay Tiền. Dodano: Od kilkunastu lat wynajmuję na zwykłą umowę (nie najem okazjonalny) lokal mieszkalny. Co roku umowa jest odnawiana, przedłużana. W międzyczasie urodziło się dziecko, które wraz z nami zamieszkuje lokal. Umowa jest na czas określony, do końca tego roku. Właściciel przedłożył nam wypowiedzenie z miesięcznym okresem i bez podania powodu chce rozwiązać umowę. Podejrzewamy, że ma na nasze miejsce znajomego, który będzie nowym lokatorem, płacącym dwa razy większy czynsz. Nie mamy lokalu, do którego możemy się przenieść, nie stać nas na najem w obecnych realiach. Płacimy najem na czas, nie naruszamy warunków umowy. Czy właściciel może nas z lokalu wyrzucić? D ODPOWIEDZ Chcesz odpowiedzieć jako ekspert? ZALOGUJ SIĘ Najmujesz mieszkanie i masz wątpliwości, co możesz, co musisz, a czego Ci nie wolno? Kto odpowiada za naprawę zepsutego sprzętu - Ty czy właściciel? Na co musisz uzyskać zgodę właściciela? O jakich zapisach w umowie trzeba pamiętać? 33 pytania i odpowiedzi dla wynajmujących mieszkanie - nie tylko po raz pierwszy. Pomożemy Ci pamiętać o wszystkim podczas procesu najmu M. Ściągnij naszą praktyczną check-listę dla najemców! 1. Czy mogę przenocować kogoś w mieszkaniu? Tak, jeżeli wynajmujesz mieszkanie samodzielnie. Jeśli to sporadyczne sytuacje, nawet nie zainteresuje to właściciela. Na przykład przyjeżdża do nas kolega na weekend lub robimy imprezę i niektórzy znajomi zostaną na noc w mieszkaniu, bo nie mają jak wrócić do domu. Są to sytuacje, które nie wymagają uzgodnień z właścicielem. Jako najemcy tego typu decyzje podejmujemy samodzielnie. Jeżeli nawet ktoś nocowałby u nas częściej (na przykład co tydzień przyjeżdża do mnie dziewczyna na weekend), ale wynajmujmy samodzielne mieszkanie z oddzielnymi licznikami, nie powinno to wymagać ustaleń z właścicielem. Jaki zapis w umowie mi to zapewni? Jeżeli jednak mamy wątpliwości co do zachowań właściciela, możemy zapisać w umowie, że: W lokalu oprócz najemcy mogą przebywać czasowo za jego zgodą inne wskazane przez niego osoby. 2. Czy mogę przenocować kogoś w pokoju? To zależy od ustaleń z właścicielem i innymi najemcami, jeśli wynajmujesz tylko pokój w większym mieszkaniu. Wówczas nawet pojedyncze nocowanie warto uzgadniać z właścicielem i współlokatorami, a gdy przewidujemy częstsze regularne wizyty, najlepiej zapisać to w umowie. Gdy nie zajmujemy samodzielnego mieszkania, a tylko pokój, właściciel nalicza opłaty za media ryczałtowo, kalkulując je od osoby. W takim przypadku płacimy tylko za siebie. Gdy jednak w pokoju pomieszkuje też ktoś inny, zużycie wody, prądu, gazu itd. będzie większe, a poniesione przez właściciela koszty – wyższe. Może to spowodować konflikt z właścicielem, który słusznie zażąda od nas wyższych opłat. Warto ustalić to już na wstępie i zapisać w umowie (jak podano wyżej). 3. Czy mogę komuś podnająć mieszkanie? Tak, jeśli jest to zapisane w umowie. Jeżeli wynajmujemy samodzielne mieszkanie, ale chcemy je podnajmować innym osobom, musimy to bezwzględnie zapisać w umowie. Podnajmowanie całego mieszkania czy też poszczególnych w nim pomieszczeń wymaga zgody właściciela. W innym wypadku właściciel będzie uprawniony do wypowiedzenia nam umowy. Na przykład wynajmujemy czteropokojowe mieszkanie, w którym zajmujemy tylko jeden pokój, a resztę podnajmujemy inny osobom. Jaki zapis w umowie mi to umożliwi? W takiej sytuacji w umowie powinien być zawarty zapis, że: Najemca ma prawo podnajmować poszczególne pokoje w lokalu, a dochody z tego tytułu są dochodami najemcy 4. Zepsuła mi się pralka. Czy to ja mam ponieść koszty zakupu nowej/naprawy starej pralki? Ponosisz koszty, jeśli w umowie nie ma dotyczących tego zapisów. Zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów najemcę obciąża naprawa i konserwacja urządzeń znajdujących się w lokalu. Jaki zapis w umowie może to zmienić? Jeżeli chcemy tego uniknąć, powinniśmy zawrzeć w umowie zapis, iż: Właściciela obciąża naprawa i konserwacja, o jakiej mowa w ust 2 ustawy o ochronie praw lokatorów lub Właściciela obciąża naprawa i konserwacja wszelkich urządzeń i wyposażenia znajdującego się w lokalu Innym rozwiązaniem jest określenie w umowie, za naprawę i konserwację jakich urządzeń odpowiada właściciel, a jakich – najemca. 5. W mieszkaniu często zapycha się kanalizacja, hydraulik był już wzywany trzy razy. Czy naprawa problemu leży po mojej stronie czy właściciela? To zależy, jaki podział obowiązków zapiszemy w umowie. Jeżeli nie zapiszemy podziału, to w grę wchodzi podział obowiązków z ustawy o ochronie praw lokatorów. Według tej ustawy utrzymanie przewodów odpływowych urządzeń sanitarnych aż do pionów zbiorczych, w tym niezwłoczne usuwanie ich niedrożności, należy do najemcy. 6. Czy można domagać się remontu, jeżeli nie z winy najemcy stan lokalu znacząco się pogorszył w czasie użytkowania? To zależy od rodzaju remontu i ewentualnych dodatkowych zapisów w umowie. Ustawowo za część remontów odpowiada właściciel, za część – najemca. Strony mogą w umowie najmu umówić się na inny podział niż to wynika z ustawy. Najemca może w trakcie umowy żądać napraw, remontów obciążających wynajmującego, natomiast sam jest obowiązany wykonać te, które jego obciążają. Jeżeli w umowie najemca nie zadba o inny niż w ustawie podział obowiązków, będzie odpowiadał za naprawy i konserwacje dużej części elementów lokalu i ich wyposażenia. 7. Mieszkanie zostało zalane przez sąsiada z góry pod moją nieobecność. Czy ponoszę jakąś odpowiedzialność za szkody? Nie. Odpowiedzialność za szkodę ponosi osoba, którą ja wyrządziła, a naprawy dochodzić będzie właściciel. Natomiast w przypadku takiego zdarzenia powinno się bezzwłocznie zawiadomić o tym właściciela. 8. Mieszkanie zostało zalane na skutek awarii w samym mieszkaniu. Czy ponoszę za to odpowiedzialność, jeżeli awaria nie była z mojej winy? Tak. Jeżeli w umowie nie zapiszesz inaczej, a z reguły właściciel na to nie pozwoli, za utrzymanie urządzeń lokalu odpowiada najemca. Jeżeli zatem pęknie wąż w pralce lub syfon w wannie, to Ty będziesz odpowiadać za zalanie lokum. Możesz się przed tym uchronić, dbając o ubezpieczenie mieszkania od takich zdarzeń. Jeżeli mieszkanie nie jest ubezpieczone, warto dołożyć te kilka złotych miesięcznie, aby nie ponosić odpowiedzialności za takie sytuacje. 9. Czy mogę wprowadzać drobne ingerencje w mieszkaniu, na przykład powiesić obraz, plakat czy półkę? Tak. Zwróć jednak uwagę, że po zakończeniu najmu będziesz musiał przywrócić stan poprzedni. Jeżeli wynajmujesz lokal na dość krótko (na przykład na rok), zastanów się, czy warto powiesić ten obraz, skoro później będziesz musiał zaszpachlować dziury czy nawet odmalować ściany. 10. Czy mogę żądać od właściciela zabrania jego rzeczy osobistych (na przykład ubrania, które zajmują całą szafę, kryształy zastawiające półki, generalnie rzeczy, które zajmują miejsce potrzebne na moje własne przedmioty)? To zależy od umowy. Takie kwestie powinny być ustalone przed jej zawarciem. Przejmując lokal na podstawie protokołu, strony umowy ustalają w nim, co pozostaje w lokalu. Jeżeli przy wydaniu lokalu ustalono, że właściciel w jednej z szaf w lokalu trzymał będzie swoje rzeczy czy wręcz zajmie w tym celu cały pokój lub piwnicę, to późniejsze żądanie najemcy usunięcia tych rzeczy jest niedorzeczne. W takiej sytuacji najemca może co najwyżej rozmawiać na temat zmiany ustaleń w tym zakresie czy stwierdzić, że te rzeczy przeszkadzają mu jednak na tyle, że wypowie umowę i poszuka sobie innego mieszkania, jeżeli właściciel ich nie usunie. 11. Czy można zapewnić sobie zwrot kaucji, zabezpieczyć się przed pedantycznym właścicielem, który może zachować część kaucji na przykład za jakieś nieistotne "zniszczenia"? Nie. Żaden zapis nie uchroni przed różnicą zdań z właścicielem. Najemca zobowiązany jest zwrócić lokal w stanie, w jakim go wynajął, ale nie odpowiada za zużycie będące następstwem prawidłowego korzystania. Nie zabezpieczymy się przed sytuacją, w której inaczej niż właściciel oceniamy, czym jest zużycie będące następstwem prawidłowego korzystania. Dla nas zabrudzenia na ścianie w przedpokoju powstałe w wyniku krążącego kurzu, a nie zrobionych przez nas plam, będą normalnym zużyciem, za które nie odpowiadamy. Właściciel może być jednak innego zdania i uważać, że powinniśmy ponieść koszt malowania. Taki spór może rozstrzygnąć tylko sąd. Jeżeli będziemy uważać, że właściciel zwrócił nam kaucję w kwocie mniejszej niż należna, reszty kwoty będziemy musieli się domagać przed sądem. 12. Właściciel chce podwyższyć mi czynsz, czy ma do tego prawo? To zależy od typu umowy. a) W przypadku zwykłej umowy najmu: zasady podnoszenia czynszu określa dość skomplikowana ustawa o ochronie praw lokatorów. Aby podwyższyć czynsz, właściciel musi najpóźniej na koniec miesiąca kalendarzowego pisemnie wypowiedzieć jego dotychczasową wysokość, zachowując 3-miesięczny termin wypowiedzenia, chyba że strony ustalą w umowie termin dłuższy. Ponadto na pisemne żądanie lokatora właściciel, w terminie 14 dni od dnia otrzymania tego żądania, musi przedstawić na piśmie przyczynę podwyżki i jej kalkulację pod rygorem nieważności podwyżki. W ciągu 2 miesięcy od dnia wypowiedzenia, lokator może odmówić na piśmie przyjęcia podwyżki ze skutkiem rozwiązania umowy z upływem okresu wypowiedzenia czynszu albo zakwestionować podwyżkę, wnosząc pozew do sądu. b) W przypadku najmu okazjonalnego: obowiązują nas zasady określone w umowie. Jeżeli nie ma w niej zasad podnoszenia czynszu, to właściciel nie może tego zrobić. 13. Płacę właścicielowi czynsz wraz z ustaloną kwotą za media. Czy właściciel może obciążyć mnie dodatkowymi kosztami, jeśli otrzyma wyższe rachunki? Tak, ale tylko w następnych miesiącach. Z reguły najemca ponosi opłaty za media zgodnie z zużyciem, czyli wskazaniami liczników. Z opłatami stałymi za media możemy spotkać się tylko wówczas, gdy wynajmujemy pokój w domu, który nie jest zaopatrzony w oddzielne liczniki, więc strony muszą przyjąć płatność za media ryczałtem. Jeżeli po kilku miesiącach właściciel stwierdzi, że źle oszacował ryczałt, bo "codziennie godzinę spędzamy w wannie", a on myślał, że "będziemy tylko brać prysznic", to może wypowiedzieć tę opłatę, określając jej nową wysokość na następny okres. Nie może jednak żądać zapłaty za wcześniejsze miesiące. 14. Czy mogę zwlekać z opłatą czynszu? Nie. Czynsz powinniśmy płacić regularnie w terminach określonych w umowie. Nawet kilkudniowa zwłoka w zapłacie czynszu może spowodować negatywne nastawienie właściciela, który zadecyduje, że nie chce dłużej komuś takiemu wynajmować mieszkanie. Najlepiej ustal termin płatności czynszu tak, aby następował po wypłacie Twojego wynagrodzenia lub otrzymania innego dochodu, z którego opłacasz czynsz. Jeżeli natomiast wiesz, że wyjątkowo nie będziesz mógł zapłacić czynszu w terminie, uprzedź właściciela, wyjaśnij mu przyczyny opóźnienia oraz podaj nowy termin zapłaty. Jeżeli tego nie robisz i płacisz z opóźnieniami, nie zdziw się, jeśli właściciel nie będzie chciał przedłużyć ci umowy lub ją po jakimś czasie wypowie i znajdzie na Twoje miejsce innego najemcę. 15. Czy mogę prowadzić firmę w wynajmowanym mieszkaniu? Tak, jeśli nasza działalność nie zmienia sposobu wykorzystania lokalu. Korzystać z lokalu możemy zgodnie z jego przeznaczeniem: jeżeli wynajęliśmy lokal mieszkalny, to możemy w nim mieszkać. W praktyce w większości przypadków nie prowadzimy w lokalu działalności gospodarczej, bo sam fakt, że mamy w nim biurko, komputer czy dokumenty księgowe nic nie zmienia w sposobie wykorzystania lokalu. Nie wymaga to żadnych ustaleń z właścicielem ani zmiany przeznaczenia lokalu. Nie, jeśli w związku z naszą działalnością korzystamy z lokalu niezgodnie z jego przeznaczeniem i nie ustaliliśmy tego w zapisach umowy najmu. Jeżeli chcielibyśmy na przykład: na drzwiach lokalu czy oknie umieścić reklamę, przeznaczyć jeden z pokoi na biuro i tam przyjmować klientów, zaadaptować cały lokal mieszkalny na przykład na gabinet kosmetyczny, Wówczas wymaga to zgody właściciela i stosownych do sytuacji zapisów w umowie najmu, jak na przykład: Wynajmujący wyraża zgodę na prowadzenie przez najemcę w wynajmowanym lokalu gabinetu kosmetycznego. Taki zapis jest dość ogólny i może być modyfikowany przez wynajmującego poprzez narzucanie nam pewnych ograniczeń, np.: Wynajmujący wyraża zgodę na prowadzenie przez najemcę w wynajmowanym lokalu gabinetu kosmetycznego, przy czym pod gabinet może być zajęty tylko pokój od strony wschodniej, a najemca prowadzić będzie w lokalu działalność gospodarczą w godzinach od 8 do 18 Itp. Niekiedy może okazać się konieczna zmiana przeznaczenia lokalu i w konsekwencji zawarcie umowy najmu nie lokalu mieszkalnego, ale lokalu użytkowego. 16. Czy przy umowie na czas określony mogę wcześniej z niej zrezygnować, jeżeli znajdę kogoś na moje miejsce? Nie. Fakt znalezienia kogoś na swoje miejsce nie ma znaczenia prawnego. Zawierając umowę na czas określony, można zapisać w niej termin wypowiedzenia, dzięki czemu będziemy mogli skrócić czas jej obowiązywania. Gdy jednak właściciel nie chce się na to zgodzić, ustalmy w umowie możliwość podnajmu. Jeżeli tego nie zapisaliśmy, możemy tylko próbować dojść do porozumienia z właścicielem, co do wcześniejszego rozwiązania umowy. Oczywiście to porozumienie będzie łatwiejsze, gdy mamy kogoś na nasze miejsce, ale ostateczna decyzja należy do właściciela. 17. Czy potrzebny jest konkretny zapis w umowie, żeby w najmowanym mieszkaniu trzymać zwierzęta? Nie, ale warto go w umowie umieścić. Wielu właścicieli nie chce wynajmować lokali osobom z zwierzętami, gdyż trzymanie zwierząt w domu powoduje niejednokrotnie większe zużycie mieszkania (pies pobrudzi łapami ścianę, kot podrapie meble itp.). Trzeba zdawać sobie sprawę, że będziemy musieli te szkody naprawić. Zgodę na trzymanie zwierząt w lokalu najlepiej uzyskać na etapie zawierania umowy zamiast próbować wprowadzić właściciela w błąd, bo może skończyć się to wypowiedzeniem umowy. Zgoda na trzymanie zwierząt w mieszkaniu - jakiego zapisu potrzebujemy? W przekonaniu właściciela pomocne będzie nasze zobowiązanie się do natychmiastowego pokrycia wszelkich zniszczeń wyrządzonych przez naszego pupila, zapis brzmiałby następująco: Wynajmujący wyraża zgodę na przebywanie w wynajmowanym lokalu psa będącego własnością najemcy, a najemca zobowiązuje się do naprawienia wszelkich szkód w lokalu dokonanych przez jego psa. 18. Czy w ramach powyższego zapisu możemy trzymać w domu mniej typowe zwierzęta – na przykład hodować pytona albo tuzin gołębi? To zależy od konkretnego gatunku. Zapis wygląda tak samo, jednak niektórych gatunków zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi w ogóle nie można trzymać w domu. Mimo zgody właściciela i tak nie możemy tego robić, a na część gatunków potrzebujemy zezwolenia. Te, które można trzymać w domu na podstawie zezwolenia, zostały określone w rozporządzeniu w sprawie gatunków zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi. Zezwolenie na trzymanie w domu zwierzęcia wydaje właściwy regionalny dyrektor ochrony środowiska ze względu na wskazane we wniosku miejsce przetrzymywania zwierzęcia. Należy także od właściwego starosty uzyskać wpis do rejestru gatunków chronionych. 19. Czy właściciel ma obowiązek interwencji, jeżeli mamy uciążliwych sąsiadów? Nie. Najemca sam ma prawo wezwać policję i wnieść sprawę do sądu – to te instytucje mogą doprowadzić do skutecznego powstrzymania sąsiada od niedozwolonych zachowań. Właściciel powinien jednak pomóc najemcy, przynajmniej rozmawiając z sąsiadem. Musi się bowiem liczyć z tym, że najemca mający problemy z sąsiadami, nie będzie z nimi walczył, tylko poszuka sobie innego lokalu. 20. Właściciel przychodzi do mieszkania bez zapowiedzi - czy mogę wymagać od niego uprzedzenia o wizycie? Tak. Na wstęp do lokalu właściciel musi uzyskać zgodę najemcy – bez niej nie ma prawa wchodzić do lokalu. Jest to naruszenie miru domowego, a najemca ma nawet prawo wezwać w takiej sytuacji policję. Tylko w razie awarii lokator jest obowiązany niezwłocznie udostępnić lokal w celu jej usunięcia (jeżeli obowiązek jej usunięcia należy do właściciela). Jeżeli lokator jest nieobecny lub odmawia udostępnienia lokalu, właściciel ma prawo wejść do lokalu w obecności funkcjonariusza policji lub straży gminnej (miejskiej), a gdy wymaga to pomocy straży pożarnej - także przy jej udziale. Natomiast po wcześniejszym ustaleniu terminu lokator powinien także udostępnić właścicielowi lokal w celu dokonania: a) okresowego – a w szczególnie uzasadnionych wypadkach również doraźnego – przeglądu stanu i wyposażenia technicznego lokalu oraz ustalenia zakresu niezbędnych prac i ich wykonania, b) zastępczego wykonania przez właściciela prac obciążających lokatora. 21. Czy właściciel mieszkania ma prawo żądać dodatkowych opłat po zakończeniu umowy najmu i wyprowadzce najemców, jeśli wynikają one z okresowych korekt opłat? Nie jest ważne, kiedy wystawiono rachunek, a jakiego okresu on dotyczy. Jeżeli rozliczenie dotyczy okresu, kiedy najemca wynajmował lokal, to na nim spoczywa obowiązek pokrycia tych kosztów, nawet, gdyby ten rachunek był wystawiony np. po 2 latach. Przykładowo: rozliczenie opłat za dostawę wody w 2016 roku wykazało niedopłatę 500 zł. Jeżeli w 2016 roku lokal był wynajmowany to najemca ma obowiązek tę kwotę pokryć, mimo że rozliczenia dokonano w 2018 roku, a najem został zakończony w połowie 2017. 22. Po rozwiązaniu umowy z najemcą przyszła spora nadpłata za wodę za okres, w którym najemca zajmował lokal. Czy właściciel mieszkania ma obowiązek zwrócić najemcy pieniądze? W przypadku, gdy nadpłata dotyczy okresu najmu, a zaliczki za ten okres w całości płacił najemca, to cała nadpłata musi być zwrócona najemcy, bo jest to nadwyżka z zaliczek, które płacił najemca. 23. Jeżeli wypowiadam umowę właścicielowi, to czy mogę kaucję potraktować jako zapłatę za przyszły miesiąc? Ta decyzja nie należy do najemcy. Jeżeli najemca nie zapłaci za czynsz w wyznaczonym terminie, staje się dłużnikiem z wszystkimi tego konsekwencjami. Uprawnia to też właściciela do wystąpienia do sądu i żądania zapłaty oraz obciążenia najemcę kosztami sądowymi. 24. Będąc najemcą za zgodą właściciela przeprowadziłem remont mieszkania. Po remoncie właściciel wypowiada mi umowę najmu. Czy mogę odzyskać pieniądze za remont? W wynajmowanym lokalu część napraw obciąża najemcę, a część właściciela (wszystko zapisane jest w i Ustawa o ochrony praw lokatorów). Jeżeli najemca wykonuje jakieś prace remontowe, do których ustawowo zobowiązany jest właściciel, powinien zawrzeć z nim porozumienie w tej sprawie i określić sposób rozliczenia z tego tytułu. Na takiej podstawie najemca może skutecznie dochodzić zwrotu za remonty które wykonał za właściciela. Oczywiście za remonty obciążające najemcę nie należy się żaden zwrot. 25. Najemca co miesiąc podaje stan liczników właścicielowi mieszkania bez okazanych rachunków. Czy właściciel jest prawnie zobowiązany do przedstawiania najemcy rachunków za zużyte media? Na podstawie umowy najemca płaci czynsz, ale każdy inny rachunek reguluje na podstawie okazanego przez właściciela rachunku do zapłaty. Każda płatność musi mieć swoją podstawę, czyli rachunek wystawiony przez dostawcę za wskazany adres. Chyba że w umowie najmu zastrzeże się inny sposób rozliczeń z właścicielem. 26. Kto ponosi prawne konsekwencje braku podpisania umowy najmu – właściciel mieszkania czy najemca? Z pewnością najemca będzie miał problemy z dochodzeniem roszczeń związanych z umową, z jej prawidłowym wypowiedzeniem, a nawet z brakiem możliwości wykazania przed sądem terminowej płatności za czynsz i inne opłaty (zwłaszcza przy braku potwierdzeń płatności). Warunki umowy i jej treść ustala się zanim zajmie się lokal. Najemca zawsze powinien zajmować lokal z już podpisaną umową w ręku. Bez zawartej umowy takich rzeczy się nie robi, bo trudno coś wynająć, nie mając spisanych warunków. Jeżeli właściciel proponuje najem bez umowy i bez potwierdzenia płatności (przelew lub ostatecznie pokwitowanie), to najemca powinien odmówić i poszukać innego lokalu. 27. Czy mogę wypowiedzieć umowę najmu w dowolnym czasie, bez konsekwencji, jeśli nie ma w niej zapisu dotyczącego możliwości odstąpienia od umowy? Przy umowie zawartej na czas określony z brakiem zapisu dotyczącego trybu jej wypowiedzenia, nie ma możliwości jej wypowiedzenia przed upływem terminu, na jaki została podpisana. Umowa wygaśnie dopiero po tym okresie. Można próbować rozmawiać z właścicielem mieszkania i rozwiązać umowę za porozumieniem stron. 28. Chcę wynajmować mieszkanie własnościowe znajdujące się w bloku wielorodzinnym. Czy potrzebuję na to zgodę właścicieli innych lokali? Wynajem mieszkania, tak jak jego sprzedaż czy darowizna, jest prywatną decyzją właściciela nieruchomości. Nie jest istotne, na jaki okres i w jakim zakresie będzie to najem, nie potrzebna jest zgoda sąsiadów. 29. Mam podpisaną umowę najmu z jednym właścicielem mieszkania, a jest ich dwóch. Czy umowa jest ważna? Umowa jest wiążąca, mimo że zawarta z jednym z właścicieli nieruchomości. 30. Zamierzamy kupić mieszkanie, które aktualnie jest wynajmowane. Jak się zabezpieczyć, by do czasu podpisania umowy sprzedaży najemców już nie było? Istnieje tylko jedna możliwość uchronienia się przed sytuacją kupna mieszkania wraz z najemcami, a mianowicie - zawarcie umowy przedwstępnej z terminem zawarcia umowy sprzedaży po terminie upływu wypowiedzenia najmu i zapisem uzależniającym zawarcie umowy sprzedaży od opuszczenia lokalu przez najemców. 31. Czy właściciel ma prawo żądać od najemcy opuszczenia lokalu ostatniego dnia trwania umowy o konkretnej godzinie? Umowa obowiązuje do końca dnia, do którego ją zawarto, a zatem do godziny 00:00. Właściciel mieszkania nie może żądać, by najemca wyprowadził się wcześniej, chyba że znalazł się taki zapis w umowie najmu. Dobrze, by najemca porozumiał się z właścicielem, co do godziny wyprowadzki i ustalił termin odpowiedni dla obu stron. W przypadku, gdy właściciel nie będzie uczestniczył w opuszczaniu lokalu przez najemcę, nie zostanie on zdany i nie będzie sporządzony protokół zdawczo-odbiorczy. W takiej sytuacji właściciel może dochodzić roszczeń z tytułu stanu lokalu czy czynności, których najemca nie dokonał przed opuszczeniem mieszkania. 32. Umowa najmu została zawarta przez pośrednika. Komu przekazuje się wypowiedzenie? Doręczenie wypowiedzenia umowy najmu właścicielowi, o ile jest ono zgodne z umową, zawsze powoduje rozwiązanie umowy. Pośrednikowi - tylko wtedy, gdy nadal jest on pełnomocnikiem właściciela mieszkania. Składając wypowiedzenie pośrednikowi, występuje ryzyko, że do wypowiedzenia nie dojdzie. Właściciel może twierdzić, że wypowiedzenie nie zostało mu doręczone, bo pośrednik nieruchomości nie był już jego pełnomocnikiem. 33. Czy muszę odmalować ściany pod koniec umowy najmu? Tak, jeżeli z naszej winy ściany zostały uszkodzone czy zabrudzone. Jeśli w umowie nie zapiszemy inaczej, malowanie, tapetowanie oraz naprawa uszkodzeń tynków ścian i sufitów należy do najemcy. Kosztami odnowienia ścian będziemy obciążeni nie tylko po zakończeniu umowy najmu, ale także w jego trakcie. Nie, jeśli zniszczenie ścian jest następstwem ich zwyczajnego zużycia. Oddając lokal, najemca nie ponosi odpowiedzialności za zużycie rzeczy będące następstwem prawidłowego używania. W praktyce cała sytuacja zależy od długości najmu i naszego zachowania. Jeżeli wynajmujemy odremontowane mieszkanie na rok, to raczej nie będzie ono wymagało odmalowania w związku z upływem czasu, chyba że zniszczyliśmy ściany, wbijając w nie gwoździe lub plamiąc. W takich sytuacjach po zakończeniu najmu będziemy zmuszeni przywrócić stan pierwotny, czyli zaszpachlować dziury i odmalować ściany. Inne artykuły, które mogą Cię zainteresować: Współlokator - 15 zasad, jak żyć z nim w zgodzie Jak wypowiedzieć umowę najmu? Wynajem mieszkania dla początkujących - cały proces krok po kroku Jak bezpiecznie wynająć mieszkanie? 15 rzeczy, o których musi pamiętać każdy najemca Artykuł został uzupełniony o najciekawsze i budzące najwięcej wątpliwości pytania z komentarzy. Na pytania odpowiadał Paweł Puch - prawnik specjalizujący się w rynku nieruchomości. Pewnie wielu właścicieli mieszkań, którzy zdecydowali się oddać w najem swoje cztery kąty, nie raz żałowało swojej decyzji. Często zdarza się tak, że domownicy nie płacą w terminie czynszu lub wcale nie poczuwają się do regulowania opłat. Ponadto niszczą nie swoje mienie lub używają domostwa w sposób sprzeczny z zapisami umowy. Nie wiesz, czy można wyrzucić problematycznego lokatora z mieszkania? Postaramy się przedstawić wszystkie możliwości w poniższym artykule. Po czyjej stronie leży wina? Chcielibyśmy zaznaczyć, że to nie zawsze po stronie tymczasowego mieszkańca leży wina zakończenia umowy najmu. Co prawda w tym artykule skupimy się na niepoprawnym zachowaniu najemcy i na tym, w jaki sposób pozbyć się go z domostwa. Jednak należy zaznaczyć, że często to właściciel jest winien rozwiązaniu współpracy. Zdarzają się przypadki, w których to gospodarze domów utrudniają życie gościom. Mowa tutaj o niezapowiedzianych wizytach, które mogą być uciążliwe, czy też o naruszaniu dóbr osobisty, czyli o przeszukiwaniu rzeczy najemcy. Takie zachowania doprowadzają do nerwowych sytuacji, które w praktyce sprowadzają się do wypowiedzenia umowy przez lokatora. Dlatego, zanim zdecydujemy się na jego wyrzucenie, zastanówmy się, czy to nie przez nasze nieodpowiednie praktyki stał się on uciążliwy. Chcąc pozbyć się sublokatora z czterech kątów, trzeba tego dokonać zgodnie z prawem. Pierwszą czynnością jest powiadomienie go o chęci rozwiązania umowy, czyli dostarczenie mu wypowiedzenia. Jeżeli najemca zgodzi się na polubowne zakończenie sprawy, a następnie na wyprowadzkę z zachowaniem odpowiedniego terminu, to jest to koniec naszej współpracy. Mogłoby się wydawać, że nie ma tu nic trudnego – a jednak jest. Jak pozbyć się uciążliwego lokatora? Przypadki, w których najemcy bezproblemowo opuszczają mieszkanie, zdarzają się bardzo rzadko. Jeżeli chcesz rozwiązać umowę z osobą, która od długiego czasu nie płaci czynszu, bądź jest nieuczciwa, czy też zwyczajnie kłopotliwa, to musisz się liczyć z trudnościami. Przede wszystkim, skoro użytkownik Twojego gniazdka, nie przestrzega ustalonych zasad i zalega z opłatami, to z pewnością jest to ktoś wyrachowany i będzie starać się utrudnić Ci życie na wszystkie możliwe sposoby. Wręczenie wypowiedzenia nie będzie tutaj wystarczające. Jeżeli minął już termin wyznaczony na wyprowadzkę, a nasz gość nadal nie opuścił kwatery, to wtedy możemy cierpliwie czekać, albo skierować wniosek o eksmisję do sądu. Czy sprawa w sądzie będzie wystarczająca? Władza sądownicza zbada sprawę, a następnie wyda sprawiedliwy wyrok. Jeżeli rzeczywiście rozwiązanie umowy jest konieczne, to sąd stanie po stronie właściciela mieszkania i zasądzi o eksmisji. Jednak to nadal nie jest koniec Twoich problemów. Po zakończeniu sprawy musisz uzyskać klauzulę wykonalności, która pozwoli na wyrzucenie lokatora z domostwa. Po otrzymaniu klauzuli należy udać się do komornika, który przeprowadzi eksmisję. Jest to już ostatni krok do pozbycia się Twojego najemcy. Jednak należy wiedzieć, że egzekutor nie wyeksmituje mieszkańca, do momentu aż ten nie wskaże miejsca swojego tymczasowego zamieszkania. Jest to kolejne utrudnienie, a taki stan rzeczy może trwać nawet do 6 miesięcy. Dokładnie tyle ustawowo wynosi termin na znalezienie nowego lokum przez pozwanego. Jeżeli po upływie tego czasu nie znajdzie on dla siebie miejsca, to komornik może przymusowo go usuną i skierować do schroniska lub innej kwatery tego typu. Cała procedura pozbywania się trudnego mieszkańca z budynku może trwać bardzo długo, nawet kilka lat. Jest to spowodowane tym, że każda pojedyncza czynności wymaga czasu. Pierwsze miesiące upłyną w oczekiwaniu na proces. Kilkanaście kolejnych może ciągnąć się cała batalia w sądzie, gdyż pozwanemu przysługuje odwołanie od zasądzonego wyroku. Natomiast po finalnym wygraniu sprawy, jeszcze ustawowe 6 miesięcy na działania komornika. Jeżeli uciążliwy domownik nie odwoła się do sądu wyższej instancji, to może uda się zamknąć cały proces w rok. W innym przypadku nie ma takiej możliwości, trzeba uzbroić się w cierpliwość i dalej znosić niechcianego gościa w budynku. Jak uchronić się przed problemowymi lokatorami? Jest rozwiązanie, które pozwoli zaoszczędzić sobie nerwów. Chcielibyśmy Ci przybliżyć niecodzienną formę umowy najmu. Z nią na pytanie – czy można wyrzucić lokatora z mieszkania? – zawsze odpowiemy TAK! Chodzi o najem okazjonalny, który najprościej jest zawrzeć u notariusza w obecności przyszłych mieszkańców. Wymaga się, aby najemca sporządził w formie aktu notarialnego oświadczenie, w którym zgodzi się na eksmisję i opuści lokal, jeżeli jego właściciel tego zażąda. Ponadto gość musi wskazać miejsce, w którym zamieszka w przypadku jego wyrzucenia. Co Ci to daje? Pewność, że nie będziesz musiał się męczyć z problematycznym domownikiem. Po wypowiedzeniu umowy, użytkownik domostwa musi je opuścić – zobowiązał się do tego u notariusza. Chcielibyśmy, aby żaden posiadacz nieruchomości nigdy nie był zmuszony do walki o swoje mienie w sądzie. Dlatego życzymy samych rozsądnych i ułożonych gości. Mamy nadzieję, że nasz artykuł rozwiał wszelkie wątpliwości i dowiedziałeś się, jak i czy w ogóle możesz wyrzucić lokatora z mieszkania. SummaryArticle NameCzy można wyrzucić lokatora z mieszkania?DescriptionTwoje mieszkanie wynajmuje uciążliwy lokator i nie wiesz, czy możesz się go pozbyć? Podpowiemy co zrobić w naszym artykule, zapraszamy do Czy zona może wyrzucić męża z domu. Pytanie z dnia 28 grudnia 2020 mieszkam już 30 lat z żoną u jej rodziców z teściem żyje bardzo ciężko jestem zameldowany na stałe i jestem na ręncie a mam 56 lat żona 51 i chce mnie wyżucić Proszę napisać jak rozumieć sformułowanie : " chce mnie wyrzucić " Czy są to tylko słowne twierdzenia czy też został już niesiony pozew o eksmisje do sądu. z poważaniem : adw Janusz Sawicki @ Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]} {[ e ]} Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów) Podziękowałeś prawnikowi {[ e ]} Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację Chcę dodać odpowiedź Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś. Nie znalazłeś wyżej odpowiedzi na swój problem? 2015Syndyk masy upadłości jest tym organem postępowania upadłościowego, z którym upadły konsument będzie miał najczęściej do czynienia. To w zasadzie od jego postawy zależy jak uciążliwym i dotkliwym będzie dla upadłego konsumenta przebieg całego postępowania. Z dniem ogłoszenia upadłości konsumenckiej syndyk przejmuje bowiem od upadłego konsumenta zarząd całym jego majątkiem, który wchodzi w skład masy upadłości i przystępuje do jego likwidacji. Pod kątem powyższych zadań przepisy określają obowiązki syndyka, które w związku z licznymi prośbami czytelników bloga postaram się przybliżyć w dzisiejszym obowiązki syndykaOsoba syndyk wyznaczana jest przez sąd upadłościowy już w samym postanowieniu o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej. Syndyk niezwłocznie po rozpoczęciu swojej funkcji obowiązany jest kolejno do:objęcia majątku upadłego konsumenta – upadły konsument oraz każda osoba, u której znajdują się składniki jego majątku zobowiązana jest dobrowolnie przekazać go syndykowi. Wykonanie tego obowiązku upadły potwierdza w formie oświadczenia na piśmie, które składane jest sędziemu-komisarzowi. W razie „oporu” wprowadzenie syndyka w majątek upadłego konsumenta nastąpi przy pomocy komornika zarządu majątkiem upadłego konsumenta – zarząd majątkiem upadłego konsumenta obejmuje w szczególności: sprawowanie nad nim bieżącej pieczy, kontrolowanie i regulowanie kosztów jego utrzymania, przygotowanie do go przed zniszczeniem, uszkodzeniem lub zabraniem – chodzi tu o zorganizowanie i przedsięwzięcie takich czynności jak np.: ubezpieczenie majątku od ognia i zdarzeń losowych, przeprowadzenie kontroli nieruchomości pod kątem jej zabezpieczenia przed wejściem osób trzecich, przeprowadzenie niezbędnych remontów i majątku upadłego konsumenta – wprawdzie możliwe jest to dopiero po złożeniu przez syndyka spisu inwentarza wraz z oszacowaniem, jednakże już wcześniej syndyk może podjąć czynności przygotowawcze, np.: uporządkować stan prawny nieruchomości, znieść współwłasności, przekształcić użytkowania wieczystego we zadania syndykaCelem realizacji powyższych ogólnych obowiązków syndyk podejmuje niezbędne czynności celem ujawnienia postanowienia o ogłoszeniu upadłości w księdze wieczystej oraz w innych księgach i rejestrach, do których wpisany jest majątek upadłego;2) zawiadamia o upadłości tych wierzycieli, których adresy są znane na podstawie ksiąg upadłego;3) zawiadomienie o upadłości komornika ogólnej właściwości upadłego;4) zawiadamia placówki pocztowe w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe ( poz. 1529) o ogłoszeniu upadłości;5) zawiadamia o upadłości banki i instytucje, z którymi upadły zawarł umowę o udostępnienie skrytki sejfowej albo złożył pieniądze lub inne przedmioty;6) wzywa przedsiębiorstwa przewozowe, przedsiębiorstwa spedycyjne i domy składowe, w których znajdują się lub mogą znajdować się towary należące do upadłego lub przesyłki do niego adresowane, o przekazanie syndykowi przesyłek lub towarów oraz aby nie wykonywały poleceń kierowanych do nich przez upadłego;7) zwraca się do naczelnika urzędu skarbowego właściwego dla upadłego z wnioskiem o udzielenie informacji dotyczących upadłego, mających wpływ na ocenę jego sytuacji majątkowej, w szczególności dotyczących okoliczności powodujących powstanie po stronie upadłego obowiązku podatkowego w okresie pięciu lat przed dniem zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości;8) zasięga informacji w Krajowym Rejestrze Sądowym, czy upadły jest wspólnikiem spółek handlowych, jak również czy w okresie dziesięciu lat przed dniem zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości sprawował funkcję członka organu spółek handlowych i czy w stosunku do tych spółek ogłoszono upadłość;9) wytaczanie powództw o uznanie za bezskuteczne czynności prawnych podjętych przez upadłego ze szkodą dla wierzycieli;10) prowadzi postępowania sądowe i administracyjne dotyczące wierzytelności podlegających zgłoszeniu do masy upadłości;11) sporządza listę wierzytelności;12) sporządza spis inwentarza i dokonuje oszacowania składników masy upadłości oraz sporządza plan likwidacji masy powyższe obowiązki są wykonywane pod nadzorem sędziego-komisarza, który zakreśla syndykowi termin wykonania poszczególnych zadań. Poniżej treść przykładowego zarządzenia sędziego-komisarza wydawanego niezwłocznie po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej:Sygn. akt VIII GUp 30/14 ZARZĄDZENIEDnia 26 maja 2015 – komisarz: SSR Jan Kowalski w Sądzie Rejonowym dla Wrocławia – Fabrycznej, Wydział VIII Gospodarczy dla spraw upadłościowych i naprawczych w postępowaniu upadłościowym Adama Kwiatkowskiego, numer PESEL 00000910650, jako osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej na posiedzeniu niejawnym zarządza:pod rygorem konsekwencji dyscyplinarnych zobowiązać syndyka do: 1. składania sprawozdań z czynności i sprawozdań rachunkowych w nieprzekraczalnym terminie do 14 dnia miesiąca kolejnego po okresie sprawozdawczym, który nie może przekraczać dwóch miesięcy kalendarzowych (pierwsze sprawozdania powinny objąć okres od 25 maja 2015 r. do 30 czerwca 2015 r.), 2. składania wraz ze sprawozdaniem rachunkowym odpisów pełnych wyciągów z rachunków bankowych masy (także rachunków lokat) oraz raportów kasowych za cały okres sprawozdawczy, w porządku chronologicznym, 3. składania wraz ze sprawozdaniem rachunkowym odrębnego oświadczenia syndyka o stanie zadłużenia masy upadłości (zakresie zobowiązań powstałych po ogłoszeniu upadłości i dotychczas niezaspokojonych); poszczególne zobowiązania masy upadłości („długi syndyka”) powinny być (niezależnie od daty ich powstania) osobno opisane z podaniem kwoty zaległości, daty i przyczyny ich powstania, daty wymagalności (o ile już nadeszła) oraz wskazaniem osoby wierzyciela masy, 4. pozostawiania w kasie masy upadłości (poza rachunkami bankowymi) jedynie niezbędnej rezerwy zabezpieczającej bieżące wydatki masy upadłości („pogotowie kasowe”), w tym zaś do przemieszczania środków pieniężnych z rachunków bankowych do kasy wyłącznie w razie wystąpienia konkretnej, bezpośrednio przewidywalnej potrzeby, 5. złożenia w ramach spisu inwentarza: a) odpisów dokumentów zaświadczających stany środków pieniężnych przejętych przez syndyka w kasie i na rachunkach bankowych z dniem ogłoszenia upadłości lub później, b) aktualnych odpisów z ksiąg wieczystych prowadzonych dla składników nieruchomych objętych masą, c) odpisów dowodów rejestracyjnych pojazdów objętych masą, d) aktualnych odpisów z właściwych rejestrów odnośnie podmiotów, w których upadłemu służą prawa z udziałów, akcji, wkładów, jednostek uczestnictwa lub certyfikatów inwestycyjnych, e) szczegółowego wykazu należności służących upadłemu, obejmującego dane jak w art. 23 ust. 1 pkt 5) Prawa upadłościowego i naprawczego, wstępną ocenę ich ściągalności oraz wskazanie stanu postępowań sądowych lub egzekucyjnych, które ewentualnie ich dotyczą, f) wykazu zabezpieczeń rzeczowych (także z art. 336 ust. 2 Prawa upadłościowego i naprawczego) ciążących na objętych masą składnikach majątku upadłego (zabezpieczenia należy precyzyjnie opisać i dostępnymi środkami możliwie szczegółowo udokumentować ich istnienie), względnie stanowczego zapewnienia o braku zabezpieczeń (o ile zapewnienie takie będzie zgodne z aktualnym stanem wiedzy syndyka), g) informacji o czynnościach prawnych, co do których syndyk rozważy celowość wystąpienia z powództwami o stwierdzenie ich bezskuteczności, czy też o uznanie ich za bezskuteczne, w trybie przepisów Działu III Tytułu III Części pierwszej Prawa upadłościowego i naprawczego, 6. pobierania oryginałów zgłoszeń wierzytelności i załączników do nich tylko za szczególnym zezwoleniem sędziego – komisarza i każdorazowo z zastrzeżeniem osobistego zwrotu do Sekretariatu Wydziału w terminie dwóch dni roboczych; odpisy zgłoszeń i załączników syndyk może i powinien odbierać na bieżąco, niezwłocznie w miarę wpływu; w razie stwierdzenia, że pismo obejmujące zgłoszenie wierzytelności zawiera także inne żądanie w toku postępowania upadłościowego (w szczególności wniosek o wyłączenie z masy, wniosek o odwołanie syndyka, wniosek o ustanowienie rady wierzycieli lub zmianę jej składu), syndyk zobowiązany jest natychmiastowo poinformować o tym sędziego – komisarza, 7. sporządzenia i przekazania sędziemu – komisarzowi listy wierzytelności w terminie do 24 lipca 2015 r. (po uprzednim skonsultowaniu projektu przedstawionego najpóźniej 15 lipca 2015 r.), bądź wyczerpującego omówienia (w piśmie złożonym najpóźniej 15 lipca 2015 r.) ewentualnych przeszkód uniemożliwiających ukończenie prac (w tym zwłaszcza wpływu zgłoszeń po terminie wyznaczonym w postanowieniu o ogłoszeniu upadłości), 8. niezwłocznego złożenia do akt postępowania dowodów obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej syndyka za szkody wyrządzone przy wykonywaniu czynności osobiście lub przez pełnomocnika (stosownie do art. 156 4 Prawa upadłościowego i naprawczego), w postaci co najmniej odpisu polisy i odpisu potwierdzenia zapłaty należnej od syndyka składki, a następnie do sukcesywnego przedkładania – już bez odrębnych wezwań sędziego – komisarza – analogicznych dowodów kontynuacji ubezpieczenia; wniosek syndyka w sprawie zwrotu wydatku koniecznego nie będzie uwzględniony w razie stwierdzenia, że składkę uiszczono po upływie terminu określonego w polisie, 9. niezwłocznego złożenia do akt postępowania dowodów zawiadomienia o upadłości tych wierzycieli, których adresy są znane na podstawie ksiąg upadłego, 10. na skutek (także) zapytań adresowanych bezpośrednio do sędziego – komisarza lub Sądu upadłościowego – udzielania wierzycielom (względnie ich pełnomocnikom) wyczerpująco rzeczowych informacji o stanie postępowania i aktualnych perspektywach zaspokojenia wierzycieli oraz do przedkładania odpisów tych informacji (wraz z odpisami dowodów nadania) sędziemu – komisarzowi do wiadomości – w terminie 3 dni od dnia przekazania syndykowi odpisu pisma wierzyciela,zobowiązać syndyka do złożenia w terminie 3 dni oświadczenia co do występowania okoliczności wymienionych w art. 157a ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego – pod rygorem dyscyplinarnego odwołania w razie późniejszego wykrycia, że takie okoliczności go dotyczyły,na podstawie art. 152 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego w zw. z art. 227 Prawa upadłościowego i naprawczego w zw. z art. 336 Prawa upadłościowego i naprawczego, pod rygorem konsekwencji dyscyplinarnych zobowiązać syndyka, aby sumy (netto) uzyskane ze zbycia składników masy obciążonych rzeczowo albo przewłaszczonych dla zabezpieczenia wierzytelności niezwłocznie umieszczał na odrębnej, korzystnie oprocentowanej lokacie bankowej, wskazując, iż syndykowi nie wolno będzie, bez szczególnego zezwolenia sędziego – komisarza, środkami tymi dysponować, wyjąwszy uzyskane odsetki oraz konieczność przedłużenia bądź przeniesienia lokaty,wezwać (na znany adres zamieszkania) Adama Kwiatkowskiego, aby w trybie art. 4912 1 Prawa upadłościowego i naprawczego w zw. z art. 57 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego złożył sędziemu – komisarzowi pisemne oświadczenie następującej treści:„Oświadczam, że wskazałem i wydałem syndykowi cały mój majątek, jak również wszystkie dokumenty dotyczące tego majątku, rozliczeń z wierzycielami oraz zakończonej przeze mnie działalności gospodarczej, w szczególności księgi rachunkowe, inne ewidencje prowadzone dla celów podatkowych i korespondencję.”– w terminie 14 dni od dnia doręczenia niniejszego wezwania, pod rygorem umorzenia postępowania upadłościowego z przyczyn leżących po stronie upadłego, jak również pod rygorem odpowiedzialności karnej przewidzianej w art. 523 Prawa upadłościowego i naprawczego:„Art. 523. 1. Kto będąc upadłym (…), nie wydaje syndykowi całego majątku wchodzącego do masy upadłości, ksiąg rachunkowych lub innych dokumentów dotyczących jego majątku- podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. 2. Tej samej karze podlega, kto będąc upadłym (…), nie udziela syndykowi lub sędziemu – komisarzowi informacji dotyczących majątku upadłego.”Sędzia – komisarz Mieszkania w bloku należącym do postawionego w stan upadłości TBS Inwestor przy ul. Spółdzielców 31a w Koninie zostały wystawione na sprzedaż. O sprzedaniu jednej klatki zdecydował syndyk.– Traktuje się nas jak przedmiot. Można kupić, sprzedać i dla nikogo nie ma znaczenia, że nie mamy się gdzie podziać – mówią przy ulicy Spółdzielców został wybudowany przez TBS Inwestor 10 lat temu. Wtedy wprowadzili się tam pierwsi lokatorzy. Każdy z nich wpłacił 30 procent wartości mieszkań, czyli 30–40 tys. złotych. Po kilku latach TBS upadł, a jego majątek zajął syndyk. Jego zadaniem miało być uratowanie majątku firmy albo sprzedaż. Syndyk próbował sprzedać bloki należące do TBS, ale ze względu na brak oferenta zrezygnował z tego pomysłu. Wtedy rozpoczęła się sprzedaż mniejszych nieruchomości. – Byłem zapytać panią syndyk, czy możemy wykupić swoje mieszkania, ale powiedziała, że mogę kupić całą klatkę. Nie każdy zajmowane przez siebie lokum, ale jedna osoba wszystko – mówi Krzysztof Dębowski. – Wszyscy wokół mogli wykupić swoje mieszkania, a nam na to nie pozwolono. Mamy najmniejszą nieruchomość i dlatego jesteśmy łatwym kąskiem – dodaje Dębowski. Zdaniem mieszkańców, syndyk nie liczy się z tragedią kilku rodzin, które lada dzień mogą się znaleźć na bruku. O pomoc w negocjacjach zwrócili się do prawnika i on reprezentuje ich w kontaktach z syndykiem. – Wydawało się, że sprawę uda się rozwiązać. Tak się jednak nie stało. Mieliśmy przez kilka dni wpłacić po 20 procent wartości mieszkań na poczet wykupu. Kiedy jednak ostatni z lokatorów dokonał wpłaty, dowiedział się, że to i tak nie ma sensu, bo wszystko jest już rozstrzygnięte. Pieniądze wycofano. Po miesiącu walki jesteśmy znowu w punkcie zero – mówi Krzysztof Dębowski. Mieszkańcy poprosili o pomoc nie tylko prawnika, ale i radnych, prezydenta miasta, wojewodę i poseł Elżbietę Streker-Dembińską.– Ważny jest interes społeczny, ale trzeba też wziąć pod uwagę dobro wierzycieli. Pisałam w tej sprawie interpelację i dążę do spotkania zainteresowanych stron – mówi Streker-Dembińska. Nieoczekiwanie w niedzielne popołudnie w domach lokatorów ul. Spółdzielców 31a pojawiła się osoba, przedstawiająca się jako przyszły właściciel. Oznajmiła, że czynsz wzrośnie o 100 procent. – Płacimy ok. 600 złotych za niespełna 39 metrów. Nowy właściciel poinformował, że będziemy musieli płacić 1000 zł, czyli jak za apartament. Nie wyobrażam sobie takiej podwyżki. Boimy się, że zostaniemy z małym dzieckiem bez dachu nad głową – mówi Anna mówi Dariusz Kasperaszek, inny lokator feralnej klatki, podwyżki są nie do przyjęcia. – Nikogo z nas nie będzie stać. Naszym pechem jest, że mieszkamy w tej klatce, a nie w klatce obok. Tu jest mniej mieszkań, więc łatwiej jest sprzedać. Jesteśmy w stanie wykupić nasze mieszkania, ale robi się wszystko, żeby nam to uniemożliwić – nie wiedzą, co z nimi będzie. Obawiają się, że zostaną wyrzuceni z domów.– Wygląda na to, że będziemy bezdomni albo znajdziemy się na łasce miasta – mówią. Andrzej Sybis, zastępca prezydenta Konina, informuje, że zna sprawę i starał się ją rozwiązać. Niestety, mimo rozmowy i ustaleń z panią syndyk, nie udało się doprowadzić do szczęśliwego finału. – Syndyk obiecała ustalić warunki sprzedaży mieszkań na rzecz lokatorów, ale kilka dni później na piśmie poinformowała mnie o nieprzyjęciu moich argumentów – mówi Andrzej Sybis. – Nie ma opcji, żeby mieszkańcy zostali bez dachu nad głową. Nowy właściciel może zgodnie z prawem podnieść czynsz, ale nie może wyrzucić lokatorów bez wyroku eksmisji – dodaje spornych mieszkań zajmuje się sędzia komisarz. – Sędzia jest w trakcie rozpatrywania kilkudziesięciu skarg mieszkańców. Będą one rozpoznane na posiedzeniu niejawnym, a treść orzeczenia zostanie doręczona skarżącym – mówi Alina Stępień-Milukow, prezes Sądu Rejonowego w Koninie. – Z tego, co wiadomo, nie ma żadnego strategicznego nabywcy na nieruchomość przy ul. Spółdzielców 31a – dodaje .Próbowaliśmy zapytać o stanowisko panią syndyk. Pozostaje ofertyMateriały promocyjne partnera

czy syndyk moze wyrzucic z mieszkania