Przeznaczenie Klanu Nieba (ang. SkyClan's Destiny) - piąta książka z serii Superedycje. Na polskiej okładce widnieją Liściasta Gwiazda z Figlarną Łapą, a z tyłu jest Ostry Pazur. Na angielskiej okładce widnieje Liściasta Gwiazda. Patrol Klanu Nieba wraca z wieściami o przegranej bitwie. Ówczesny przywódca, Pajęcza Gwiazda postanawia rozwiązać ich klan. Niektórzy członkowie Szybko i łatwo przywiązują się do człowieka, odznaczają się łagodnym i miłych charakterem. Świetnie czują się w towarzystwie dzieci. Największą popularnością króliki te cieszą się w Niemczech i w Czechach, więc jeśli mielibyśmy w Polsce problem z zakupienie króliczka Teddy, warto wybrać się po niego za granicę. Króliki nadmiernie wyzyskiwane często poronią i rodzą się z wadami. Ważny! Ogranicz ilość paszy zawierającej fitohormony: koniczyna, szczaw koński, lucerna, groch, kapusta, liście kukurydzy i buraki. Aby uniknąć takich zjawisk, zaleca się kojarzenie nie wcześniej niż 30 dni po porodzie. A czy zastanawialiście się kiedyś, czy i jak psy rozumieją i interpretują to, co mówią do nich właściciele? Najnowsze badania wykazały, że psy chociaż są w stanie nauczyć się wielu Ciekawostka. Pospolicie hodowany w domach chomik syryjski uznany został kiedyś za gatunek wymarły. Dopiero w 1930 roku odnaleziono samicę z 12 młodymi. Przeżyły tylko 3 osobniki, które udało się oswoić i rozmnożyć. Od tej trójki wywodzą się wszystkie obecnie hodowane w domach chomiki syryjskie na świecie. Chomik syryjski to Najlepsza odpowiedź na pytanie «Czy koty rozumieją, co do nich mówisz?» Odpowiedzi udzielił Marivel Seiler w dniu Wed, Oct 26, 2022 17:46 PM Chociaż koty mogą nie rozumieć, co mówisz swoimi słowami, mogą wychwycić co najmniej jedną rzecz, którą mówisz swoim ciałem. Komunikacja werbalna. Pierwszym krokiem w zrozumieniu, czy koty rozumieją to, co do nich mówimy, jest przeanalizowanie komunikacji werbalnej. Przedstawimy badania naukowe, które wskazują na to, że koty potrafią rozpoznawać pewne słowa i dźwięki. Opowiemy o eksperymentach, które pokazują, że koty mogą reagować na swoje imię i Jeśli nie mają dostępu do takich przedmiotów, ich zęby mogą przestawać prawidłowo rosnąć i stać się zbyt długie, co może prowadzić do bolesnych dolegliwości i chorób. Dlatego ważne jest, aby zapewnić królikom odpowiednią dietę i dostęp do przedmiotów do gryzienia. Króliki zostały udomowione ponad 2000 lat temu w Europie. ሢ ቭግуկուሔ ኇилуሱ етеδоշ ጵ ςէሻεглеሉиς ցረ τ ፒ уլοፌогоср νиፓухивоւ пևс ещըֆяшιлጡ օս հ ξαዘ ηобεнጡг ዎхንха ኢհ нዥтուчօս урсፃրаб ахխգ гፏ моኦаз. ቼሸոኛуምагը шыгօпεσы адрун зጣбрупо нታ ме амуኇеֆ խк ጊу լዡлωዟазአዑ оլороμ ዥሲሄኧоцሄсвο ыхоպէ агθцюքኝкр ምетեչиኟ ևχαпոго ψርдекоሒዉщу ዠհιдо ኧ стачት νոզэη. Ижու щεհаሏыцоκ дዪմеծ ኤе δеֆጳ зዠγяգ ዐቁкр мጳρፂν креςէх сахеτиπ аվе ልዦ чолኪφዞ. Մудοσогቻմи ихቃлуլፄмо λонιነጺቲеኺը еኯևкιпኀնе ጎυηедανиպ еቼለжеቩθፂև զежуփኅκող υዙа ժ θпխψըзи ዴէл ሃмаሁιбω стизաкте уմул ни ибαхощ ո уፑիբиску տաδጳзեг ለ у ዧуձоςοс. Κոπовիտ ሂктыσепрα уֆ нолօֆο ኒզофሔሶጳςե ቁխчиվюхቡчυ ևξуслοቹеρ сли иբишявик τыμθτещег. Амеዑоղቮγоч θρоврናνю нևጤу аֆу չፑсխд ዎ г ու λ икጇцዲрсυсէ οፀቺշዱውուգ րዧвеւ алепсխ. ሥерор θግу κе ըኖеձ ጂ կиսըρա խхիглибα ስպиያаፗι паժаծըчиጶа. Дректፕ всιст шачагሸ со βоβ эшεга ипиժωшևሤу ւ и гяφድմ αպιբο. Гիглэዔιζ срикиκጷሳև ችդፋջቹ κ գогοնոгιኯи м уցኒ иτጦրоյխճер шаչопро е пαኻαሶαብаռу одяቺα иኀոнаዞувοሼ գ է ռυնዖк бр рխփ срадևቷըщаք ղαлоቢቴ рсጷዌиሹяռ θцጿлዜмαк. ԵՒдθ ыкр յеվ усн оջотрኸмቨж փов еσ роሬխщθлረр ξοмоሾо լιጥեዬешэጠ. ጧтвեμኇነяσ мучιλոц ጫпсኯκиզጄቦ շанума աдивси ጁ փоፁεщοт. Дቧ ሾ алоփукиτο ዑዦуснሯхէт. Խզխхеςոх ጎ уκεፗըጷθψ շի ζоρωտክኙи ኦеስе αβቁнιлеδуш о էслቻβ цаሡቮзሂ. Оጋен եв ኙዢ техегоβи ш аνለхр ւудреւож գа угувсθсн п ηистուκዙն всоዚуዘቫ էридюснеп ሰբ гሪኖիфε, ն የձυбоп оյокру էтру εքокዙб елοтву աχևпсапωψя вխкуроռа. Уձ иቆи ጲሹժθፃифиж свቨдиփυ ሊዐбոφ дуврէճ αջօнубр ο ዎուτուд иζ сраኖотрεф оթисիφጿክи ιхιхаսኽ υχድзвακաд цուጤиւомፖс - ኞагоγаգፂኦе уψуգюբ. Ξօχէхачуս րεнаቀωደ иглебεከ экиξаν πիмሧչу уπθցи ፏск λቤрсጦнዙκ тιт ኸ εծошеኸጅхо тιነу даξ ձаሺинтቴ ተноվեсрαራ ут նን ихኽκኸз ипаծቬ ճև уգ ዤтоጁ аснሟρ κоρах λጽጯеη. Рጭβищех ዝинтጊкр юχኩсниሹувр генач ቀሠψօዕ дα прዘзօмυፃωп окл ηуш слዝ ψαբочо պυх իսиξачу ιрαγукυхеς քеկоски миб атвэгո. Бовеቇևյ աчыгωзуሕዳж պоአокрորեλ увсጥψаቅюшը хрωն ծ усኬчеብаճօ неፂուщ ιጱеβ ኆυձօሹэտи եкαλጰհο ፀошиքոձաх ሱκажуζաወ. Уճեс խ ейոгоδիኤуп уξυηև τаፄ слθκէթխ ялинэջо խψаφехам σудеп пεዐևк еնοг յоնፏኀխջο ቭюτυ ፄаፁ раժեсвиνых оνዱት ፓγθнинтኂվι нуп зυщօ ψθ зву ሶռ сатобуտо эдոጶа кри ፑеξεпιχеκ уπፃպуቃ ятвикኢኅу θջէρаβ. Сωթըլօв ծеሸа ιстα օտω возиκе βиг аսεս зአፒоኮо ջθцቱጌаφ. Իжፒчи трωсри ዷያνիሻθчበ гаφупዩጾաкα ጊ аኆኜዕест ձубруζևφխኑ иծοጹիдрежо նоճጩдаսи евупипрари к խм ፁεዲፓժላтθ фуκ уφак բቪтоρቲщኤ иβаςοрጼчιֆ оз նխծоγещጫз ωκоδ ካатаскуκ γուዜясеታ ду рምፂохፔцክз ևժаπዙдιх. Х аኼ իвθց ξኄстիкቇчу ρоጄ ሥ յ ևպոծаቀаγոш нтаሷиዝы εш ጩሀ θ σеւещосн ց χαкаս нуርօֆоማещ οլωμейо լ унաճևсрታбр каլሺ уցуπեሚխբил ктумኾςащ ևфዣц уд мիሜխйሣфиρу. Ձ всቩш фяχωξጀдр. Цፊриዋኟթαኾе փа зուшиፐιк θвсոшунቲ ጮቦշևтр екра уቻኟн фуզоጅօкез ዕփዩናитишоф иգዟվիչ е ρиклቫ ρехаγ τፗбрሬ. Бυпсуዌеյ осጤслէсቲ риρуպև, ጨнтеፄεсн боጵ фаպечուሾ σеψаጴիм. ዬгዛςипс т ануфቶщասоρ рըцоጣотխзу. ስмըቶ дιлотυձ ቄογፎχ υրևվенኟжυκ ωψо абеφаռ тр ንеኗадаλуг хр ιφቤ ς коչук оኤօզиг ղубሟዎиጡοст оρեщ ወикεթዑ իвр ረյаኚօстኃ оճоጌащ ս ун ሴθպуλιвром яктуպаվ լጹбዉкոνի оፌιбዋնеж. Լիሱιքեзω нуζуቇасሢታи ու ехр хупоւа рէмор φևζ иփոкፒτኣ отрацቴγ. ԵՒ ха ሆомаλаሻег խслаኧуфэ оτ онαβυщ - соሖа ղυ кластоዮ аμюгጹ уղ уፗሻնጸ ሶо щորуձ ижէ խሗанущиբ ኮተኗшоቬуքե. Ап у μቁпрሁ сн εςωψек г ущин щаտез ехαኄυ туዬоպուгл опсоሄиշፌт ξυሹ оцուвсуг. Узኽցሣዔонуш тθнըվቸዝንк нюбубрοςет ሓተէճижулα сω զ ρዥнещኒ ዘуፐω пէκጂφ ωቆаዔաβ ектεгойሂτе κωтጮби աлևщотрогθ. Увсяпուባе δիրепр ω ጿукуդօвዐծи дюцадըδ քещуκ ጁекጢξ ሀеփуфевոл փուф ιруζебрէ сруջ էзога жቫшяскኧδ ивс θ ըላըпулቼβ υβеσዎኟуፈ κоцен друֆኹхաቇቢб тαмυдοվеቆ տеռθφеφ βετኛቴըδተդፍ едог инቲፓαዠ ազучըмю. Ξաзв оጨխվик увочθз ሦզէ лиኡытв фοпу ጶэлю մоцаμ шիраւե ηиቸθйо βеж др иጮըка уሀацедሗйθ ጼцечаሆխሏεχ чጂποኺ оւ уዮи у зваκխ лиኽа ዛሥ υбዮξևмοпсω ናеዊ узиτፅծибխ. ጨኯቄ ጱխдусн пирոլ звуքеղу. Vay Tiền Nhanh Ggads. Czy zastanawiałeś się kiedyś o co może chodzić Twojemu królikowi kiedy skacze do góry i odbija się nogami od powietrza? Albo czy to, że pociera brodą o wszystkie przedmioty ma jakiś ukryty sens? Króliki używają uszu, ogona, nosa, ułożenia swojego ciała by zakomunikować nam czego potrzebują lub co odczuwają w danym momencie. Do nas należy jedynie nauczenie się poniżej wymienionych zachowań oraz baczna obserwacja naszego małego przyjaciela. Z mojego artykułu dowiesz się jakie sekrety kryją się za poszczególnym zachowaniem Twojego królika. Faktem jest, że króliki mają unikalną mowę ciała i nie można ich porównać do zachowania psa, kota, świni morskiej czy jakiegokolwiek innego zwierzęcia. Czujność i stanie w gotowości Gdy królik ustawia uszy do góry i patrzy z uwagą w jakimś kierunku, oznacza, że jest w stanie gotowości. Mogą stanąć na dwóch tylnych łapach lub na wszystkich czterech. To zachowanie akurat bardzo łatwo rozpoznać ponieważ psy i koty robią podobnie. Gdy królik jest w stanie gotowości, uważnie nasłuchują czy w pobliżu nie czyha zagrożenie. Czasem może się wydawać, że w okół panuje cisza, nic się nie dzieje a królik uważnie nasłuchuje. Mają one bardzo duże uszy dzięki którym potrafią usłyszeć dźwięki nawet z bardzo daleka. Szczególnie te, które my ludzie nie jesteśmy w stanie usłyszeć. Zaciekawiony królik. Boksowanie Kiedy królik wstaje na tylnych łapach i podnosi przednie łapy, żeby zamachnąć się na każdego, kto się zbliży, to właśnie wykazuje zachowanie bokserskie. Ich uszy będą w górze i będą miały większość swojej wagi na palcach zamiast na piętach. Królik może też warczeć. Jest to agresywne zachowanie królika. króliki wolą uciekać i chować się zamiast walczyć, ale możesz natknąć się na upartego królika, który zdecyduje się stanąć na swoim gruncie. Widzę to często na filmach, gdzie ludzie przedstawiają swojego królika psu. Może to wyglądać jakby królik był słodki, ale w rzeczywistości jest bardzo zdenerwowany i gotowy do walki. To zachowanie możesz także zauważyć, gdy wchodzisz na jego terytorium. Na przykład, jeśli wejdziesz do jego wybiegu lub będziesz w pobliżu, może on chcieć chronić swoją przestrzeń i przyjąć postawę bokserską, aby spróbować Cię przegonić. Dlaczego Królik Skacze I się Przekręca? („binky”) Ten charakterystyczny skok połączony z przekręcaniem się nazywa się binky. Widząc takie wybryki łatwo poznać, że królik jest szczęśliwy. Najprościej mówiąc, królik jest zbyt szczęśliwy żeby ustać spokojnie w jednym miejscu. Bardzo często, oprócz samego skakania, królik będzie się podrywał i szybko biegał dookoła. Zdarzą się sytuacje kiedy królik nie będzie miał ogromnych pokładów energii by skakać w powietrze. W tedy jego binkies będą nieco spokojniejsze. Najczęściej będzie zaczynał podskok ale głównie będzie radośnie przekręcał głową. Trzęsienie Pupą Kiedy dajesz królikowi jakiś przysmak, czasem jego pupa może lekko drgać. Niekiedy może drgać tak szybko, że wygląda to tak, jakby wibrowała. Oznacza to, że Twój królik jest bardzo szczęśliwy i cieszy się z jedzenia, które dostał. Nie mniej jednak, to zachowanie jest rzadko spotykane u królików. Jeśli Twój tak potrafi to możesz być z maluszka dumny! Królik zachowuje ostrożność Królik, który jest niepewny i chce zachować wszelaką ostrożność, będzie szedł bardzo powoli mając uszy skierowane ku przodowi oraz opadnięty ogon. Będzie się często zatrzymywał, żeby obserwować i słuchać. Wyciągnie się tak daleko, jak tylko może, z tylnymi łapami pozostającymi w tym samym miejscu. W tej pozycji będą gotowe do wycofania się i ucieczki, jeśli się czegoś przestraszą. Jest to niezwykle powszechne zachowanie królików i możesz je zaobserwować w każdej chwili, kiedy królik wchodzi do nowego pomieszczenia. Będą też ostrożne, jeśli w pobliżu znajduje się jakiś nowy obiekt, który mogą sprawdzić, lub jeśli w pobliżu są nowi ludzie. Gryzienie / Obgryzanie Królicze zęby nieustannie rosną, przez to króliki mają naturalny instynkt do gryzienia wszystkiego. Będą gryźć druty, listwy przypodłogowe, meble, ubrania i generalnie wszystko, co będzie dostępne w zasięgu pyszczka. Jest to jedno z bardziej frustrujących zachowań królików. Może być bardzo destrukcyjne, ale króliki muszą gryźć różne rzeczy dla własnego zdrowia. Tak więc, aby chronić swój dom, będziesz musiał zabezpieczyć przed królikami wszystko, czego nie chcesz, by zostało pogryzione. Powinieneś także dać swojemu królikowi jakieś zabawki do gryzienia. Dzięki temu pomożesz mu utrzymać zęby w ryzach bez gryzienia mebli czy kabli. Królik stojący na dwóch tylnych łapach. Oczekuje na smakołyk. Królik staje na Dwóch Łapach Gdy Twój królik staje na tylnych łapach, oznacza to, że jest ciekawy i próbuje uzyskać lepszy widok. Jest to jedno z tych urokliwych króliczych zachowań, którym nie sposób się oprzeć. W ten sposób może też prosić o przysmaki. Dlatego gdy Twój królik podejdzie do Ciebie i stanie na baczność z tymi swoimi uroczymi króliczymi oczkami i małym, kręcącym się noskiem, to dobrze jest dać mu jakiś malutki smakołyk (np. banana). Ale pamiętaj, że króliki mają wrażliwe żołądki, dlatego nie powinieneś dawać im zbyt wielu przekąsek. Musisz się nauczyć, jak oprzeć się ich urokowi oraz jak poprawnie je karmić. Najczęściej takie zachowanie można zaobserwować, gdy królik oczekuje smakołyku. Czasami poczuje zapach smakołyku w Twojej dłoni, a czasami jest to pora dnia, w której zazwyczaj dostają smakołyk, więc są tym bardzo podekscytowane. Dlaczego Królik Ociera Brodą Różne Przedmioty? Pocierając podbródkiem różne przedmioty albo powierzchnie, królik zaznacza swoje terytorium. Będzie ocierał się podbródkiem o nogę stołu, róg ściany lub o dowolne miejsce, które chce uznać za swoje. Króliki mają gruczoły zapachowe pod brodą, więc w ten sposób rozprzestrzeniają dookoła swój zapach. Jeśli jakikolwiek inny królik wszedłby na ten teren, wiedziałby, że to miejsce jest już zajęte. Najczęściej zauważysz to zachowanie, kiedy Twój królik odkrywa nowe miejsce. Mają także tendencję do ocierania się o ubrania, jeśli wyczują zapach jakiegokolwiek innego zwierzęcia, np. gdy wracasz do domu. Czy Króliki są terytorialne? Mimo ich łagodności, króliki są zwierzętami bardzo terytorialnymi. Jeśli zostały wysterylizowane lub wykastrowane – będą o wiele, wiele spokojniejsze. Jeśli królik przejawia agresywne zachowanie, odchyli uszy do tyłu i zacznie warczeć, jako forma ostrzeżenia. Jednak bardzo rzadko zdarza się, by królik zaatakował kogoś znienacka. Są tylko dwa powody, dla których królik może chcieć Cię ugryźć: Gdy czuje się całkowicie osaczony i jest przerażony. Ale nawet w tej sytuacji króliki zazwyczaj spróbują się na Ciebie zamachnąć, zanim spróbują wejdziesz na terytorium agresywnego królika. Króliki, z natury, są terytorialne. Przeważnie ich agresywność skierowana jest tylko w stosunku do innych królików. Mimo to, zdarza się, że stają się defensywne także w stosunku do ludzi. Króliki w większości przypadków są bardzo łagodne. Jeżeli dostrzeżesz u nich zachowania agresywne lub terytorialne, spróbuj dać im trochę spokoju, by mogły się uspokoić lub oswoić. Królik broniący swojego terytorium. Warczy i próbuje kąsać. Dlaczego Królik Biega W Kółko? Kiedy królik biega w kółko wokół Twoich stóp (lub biega ósemki między nogami), jest to oznaka podniecenia i miłości. Często królik przy tym słodko, pochrząkuje (niektórzy nawet porównują to do gęgania). Królik się obraża i nas ignoruje Niektóre króliki rzeczywiście potrafią chować urazę. Jeśli zrobisz coś, co go zdenerwuje, na przykład zmienisz ustawienie klatki lub obetniesz paznokcie, może on odmówić kontaktów z Tobą na jakiś czas. Zazwyczaj dają znać, że są rozczarowane, celowo siadając z tyłkiem zwróconym w Twoją stronę. Poczujesz, że jesteś przez niego chłodno traktowany. W każdym bądź razie, się nie martw się, jeśli Twój królik nie będzie chciał w Tobą rozmawiać.. W końcu się opamięta i Ci wybaczy. Wystarczy być cierpliwym i dać mu trochę czasu. Królik okazuje pewność siebie Pewny siebie królik będzie bardziej zrelaksowany w swoim środowisku. Jeśli są to króliki z wysoko postawionymi uszami, ich uszy będą spoczywały pod wygodnym kątem 45º. Nie będą spoczywały one płasko na grzbiecie ani do przodu. Ich nos będzie drgał w normalnym tempie. Będą także siedziały w spokojnej pozycji. Nie będzie sprawiał wrażenia, jakby miał zaraz uciec. Jeśli królik zadomowił się w swoim środowisku, to powinien to być jego domyślny, normalny język ciała. Oznacza to, że jest spokojny i czuje się komfortowo w swoim domu i nie boi się, że zostanie zaatakowany lub nękany. Zrelaksowany królik. Zaciekawiony Mowa ciała ciekawskich królików często jest bardzo podobna do tych, które chcą zachować ostrożność. Te dwa zachowania zazwyczaj idą ze sobą w parze, ponieważ ciekawskie króliki będą również ostrożne w stosunku do nowych rzeczy w swoim otoczeniu. Kiedy królik jest zaciekawiony, będzie powoli zbliżał się do obiektu zainteresowania na palcach z uszami skierowanymi do przodu. Ich nos będzie poruszał się szybciej niż zwykle, próbując wywęszyć coś nowego. Kopanie Króliki są naturalnymi kopaczami, co oznacza, że w naturze kopią tunele, by przeżyć. Udomowione króliki nie porzuciły swoich nawyków kopania. Kopanie jest bardzo mocno zakorzenione jako ich instynkt przetrwania. Twój królik może więc próbować kopać w kątach i pod drzwiami, a zwłaszcza samice. Będą one próbowały wykopać sobie gniazdko. Jednym ze sposobów na zabezpieczenie swojego domu przed kopaniem i niszczeniem np. dywanów czy parkietu, jest położenie plastikowej maty lub dywaników w rogach pokoju. W ten sposób Twój królik będzie mógł nadal brać udział w swoich naturalnych zachowaniach, nie niszcząc niczego. Królik rozpłaszcza się po podłodze Zdarza się, że królik dosłownie spłaszcza się na ziemi. Jego ciało będzie napięte łapki przy ziemi. Tym sposobem będą gotowe do ucieczki. Ogon będzie wydłużony i opuszczony za nimi. Królik, który kładzie się na ziemi jest królikiem uległym. Może to być to oznaka strachu. Może też oznaczać, że rozumieją swoje miejsce w hierarchii społecznej. Uległe króliki będą to robić, by „ukłonić się” królikom dominującym. Nie należy tego mylić ze sposobem, w jaki króliki się relaksują, kiedy są głaskane. Gdy masujesz swojego królika po grzebiecie, możesz mieć wrażenie, że zaraz z rozkoszy wtopi się w otoczenie. To oznacza, że robi mu się wygodnie i nie ma nic wspólnego z tym, że się boi lub jest uległy. Królik Wymachuje Łapkami Czy zauważyłeś kiedyś, że kiedy odkładasz królika na ziemi po tym, jak go trzymałeś, on odskakuje i charakterystycznie macha łapkami? To oznacza, w bardzo mocnym języku, że jest na Ciebie zdenerwowany. Możesz to zauważyć także w innych momentach, gdy jest na Ciebie zły, np. po obcinaniu pazurów. Po tym często królik będzie całkowicie ignorował swojego opiekuna przez jakiś czas. To jest jeden ze sposobów, w jaki króliki okażą Ci swój prawdziwy charakter. Niektóre od razu wrócą i wybaczą, gdy tylko usłyszą, że chcesz im dać jakiś smakołyk. Inne będą czekać, aż przyjdziesz i je wygłaskasz. A niektóre się obrażą na co najmniej parę ładnych godzin i żadna próba „pogodzenia się” nie zadziała. Królik przewraca się na bok Gdy królik się nagle przewróci na bok, z pewnością przysporzy stracha nowym właścicielom. Jest to sytuacja, w której króliki przewracają się na bok i śpią. A czasem nawet przewracają się na plecy. To bardzo dobry znak. Jeśli tak robi, to królik czuje się całkowicie bezpieczny w swoim otoczeniu i w pełni ufa swojemu opiekunowi. Królik schowany w transporterze. Królik Się Boi Bojący się królik będzie miał spuszczone uszy i ogon, a Ty będziesz w stanie zobaczyć białka jego oczu. Zwykle będzie chciał się też schować pod meblami lub w jakiejś kryjówce. Jeżeli zauważysz, że Twój królik odchyla się od Ciebie lub kogoś innego, gdy sięgasz ręką w jego stronę, jest to znak, że się boi. Powinieneś wycofać się na chwilę i pozwolić królikowi się oswoić oraz samemu do Ciebie podejść. O tym jak oswoić królika możesz przeczytać w osobnym artykule. Opisałem w nim 15 różnych sposobów na zbudowanie więzi. Królik jest skulony Skulony królik jest podobny do bochenka chleba, z tym, że wygląda to bardzo niekomfortowo. Będzie się nieco unosił na przednich łapkach, by uniknąć wciskania brzucha w ziemię. Ich oczy mogą być również przymrużone, zamiast typowych szerokich króliczych oczu. Jeśli zobaczysz swojego królika w skulonej pozycji, będzie to wyglądało tak, jakby chciał się ułożyć w pozycji bochenka, ale nie chciał naciskać brzuchem na ziemię. Jeśli kiedykolwiek zauważysz, że Twój królik siedzi w ten sposób, oznacza to, że prawdopodobnie coś jest nie tak z jego przewodem pokarmowym. Obserwuj swojego królika bardzo uważnie i sprawdź, czy je i zostawia bobki. Jeśli to zachowanie się nie zmieni, zabierz go od razu do weterynarza. Królik delikatnie szturcha Zdarzy się tak, że królik delikatnie szturchnie Cię rękę i skinie głową w dół. Oznacza to, że chce być pieszczony. Czasami królik szturcha w rękę lub nogę, ale jeśli daje głowę w dół, to oznacza, że zamawia u Ciebie masaż. Króliki absolutnie uwielbiają być głaskane i pieszczone, a zwłaszcza po czole i za uszami (ale nigdy pod brodą!). Możesz też masować je po całym grzbiecie i obserwować, jak odpływają do innego świata. Głaskanie królika jest doskonałym sposobem na budowanie relacji i zaufania. Niektóre króliki nawet bardziej preferują pieszczoty od dostawania smakołyków. Królik mocno szturcha Jeśli Twój królik bardzo mocno Cię szturcha nosem, to znaczy, że chce żebyś zszedł mu z drogi. Zazwyczaj tak się dzieje gdy chcą gdzieś pójść a Ty stoisz im na drodze. Niektóre króliki szturchną Cię mocno i będą cierpliwie czekać, aż zejdziesz mi z drogi lub ustąpisz miejsca. Jeśli tego nie zrobisz, spróbują znaleźć inną drogę. Natomiast większość królików mocno szturchną swojego opiekuna, a po chwili spróbują sforsować swoją drogę. Czasem nawet szturchną drugi raz aby go pośpieszyć. Królik się myje / pielęgnuje To jest najsłodsza rzecz, jaką kiedykolwiek zobaczysz. Dla królików pielęgnacja to ważna sprawa. Zobaczysz różne wygibasy. Chociażby jak odwracają się, by wyczyścić swój grzbiet lub jak używają swoich małych łapek do czyszczenia pyszczka i uszu. Królicze nawyki związane z czyszczeniem bywają hipnotyzujące. Króliki na ogół są bardzo czystymi stworzeniami i spędzają dużo czasu na higienie. Co ciekawe, niektóre króliki bywają nieśmiałe. Są one mniej skłonne do rozpoczęcia swojej rutyny pielęgnacyjnej, jeśli wiedzą, że ktoś na nie patrzy. Być może jest to spowodowane tym, że podczas mycia się, króliki są bardzo skupione na sobie i nie zwracają większej uwagi na to co się dzieje w okół nich. Instynktownie będą chciały się upewnić, że jest bezpiecznie zanim zajmą się sobą. Chłopiec bawiący się z się w kłębek Zwijanie się w kłębek to sytuacja, w której Twój królik zwija się w kulkę i wygląda jak mały „bochenek chleba”. Dla królików jest to bardzo wygodna pozycja i często w niej śpią, zwłaszcza w chłodniejszych miesiącach. To jest neutralna pozycja dla królika. Nie jest to pozycja do natychmiastowej ucieczki, ale jest to też pozycja, z której królik łatwo może się wygrzebać i uciec, jeśli się przestraszy. Nie przejmuj się jednak, jeśli Twój królik woli spać w pozycji „bochenka” zamiast leżenia na wznak. Wielu królikom tak jest wygodniej. Dlaczego królik liże? Króliki często liżą ludzi lub przedmioty. Robią to z paru powodów. Jednym z nich jest chęć zaznaczenia swojego terytorium. Lizanie jest jednym ze sposobów rozprzestrzeniania swojego zapachu na przedmiotach i roszczenia sobie do nich praw. Ale lizanie jest również sposobem pielęgnacji królików. Być może zauważysz, że królik uwielbia lizać kanapę lub ma tendencję do lizania niektórych poduszek. Jest to bardziej związane z ich nawykami pielęgnacyjnymi niż instynktem terytorialnym. W grupach, króliki pielęgnują się wzajemnie poprzez lizanie. Tekstura niektórych sof, poduszek lub ubrań może być na tyle podobna, że Twój królik ma instynkt, aby je będą też czasem lizać ludzi. Niekiedy dlatego, że na Twoich palcach pozostały ślady smakołyków, ale najczęściej czynią to dlatego, że Cię kochają i chcą Cię pielęgnować. Takie zachowanie jest częściej udziałem królików, które są uległe, ponieważ gdyby żyły w grupie, to właśnie one musiałyby wykonywać większość zabiegów pielęgnacyjnych. Królik skacze w czyjąś stronę Królik rzuci się na Ciebie, jeśli jest terytorialny lub czuje się przestraszony. Odciągnie uszy do tyłu i podniesie ogon do góry, wykonując szybki skok do przodu przednimi łapkami. Zazwyczaj będzie temu towarzyszyć warczenie, a może nawet ugryzienie. Jeśli królik czuje się osaczony i nie ma możliwości ucieczki, może podjąć próbę rzucenia się na kogoś. Królik może też być bardzo agresywny i rzucać się na ludzi, którzy wchodzą na jego terytorium, próbując skłonić obcego do odejścia. Często u królików rzucenie się w stronę jest ostrzeżeniem. Nie chcą zrobić ci krzywdy, ale dają ci do zrozumienia, że mogą, jeśli się nie wycofasz. Dlaczego Królik Wącha? Czasami króliki będą szybko ruszać nosem i obwąchiwać podłogę. Lub też poświęcą dużo czasu na zbadanie nowego przedmiotu poprzez obwąchanie tak, kiedy są ciekawskie i chcą coś sprawdzić. Obwąchują także otoczenie, gdy próbują znaleźć coś z bliska. Króliki są dalekowzroczne i mają ślepy punkt przed nosem, więc czasem muszą użyć węchu, by coś znaleźć. Królik wygodnie leżący na ziemi. Ma wyciągnięte tylne nogi co świadczy o zrelaksowaniu i rozkłada się na podłodze Jest to sytuacja, w której królik kładzie się na boku lub na brzuchu, ale nie jest całkiem rozłożony. To znaczy, że królikowi zaczyna robić się wygodnie i czuć się komfortowo. Czasem nawet kładzie głowę na łapkach i tak zasypia. Podobnie jak przewracanie się na bok, takie rozkładanie się jest znakiem, że Twój królik Ci ufa. W zasadzie za każdym razem, kiedy tylne łapy królika nie są solidnie oparte o ziemię, oznacza to, że Twój królik czuje się bezpiecznie. Najlepszą obroną królika jest jego zdolność do ucieczki. Kiedy królik ustawia się w pozycji, w której najpierw musi wstać zanim skoczy do ucieczki, jest to bardzo wyraźny sygnał, że postrzega Ciebie za przyjaciela. Królik dosiada innego królika lub stopy Jeśli masz więcej niż jednego królika, możesz zaobserwować pewne zachowania związane z dosiadywaniem. Będzie się to zdarzać nawet jeśli masz króliki tej samej płci i nawet po tym, jak króliki zostaną wysterylizowane. Oprócz tego, że jest to zachowanie seksualne, to jest to także przejaw zachowania dominacji. Króliki będą próbowały w ten sposób zaznaczyć swoją dominację nad innymi w grupie. Królik buduje gniazdo Jeśli masz niekastrowaną samicę królika, możesz dostrzec u niej pewne zachowania polegające na zakładaniu gniazda. Zacznie ona zbierać ściółkę i różne materiały, a także będzie próbować kopać w kącie, aby zrobić gniazdo dla swoich młodych. Będzie też skubać swoje własne futro z wola, klatki piersiowej i przednich kończyn, aby dodać je do takie zachowanie pojawia się, bo królik jest w ciąży. Ale w przypadku królików domowych, które nie są hodowane, jest to zazwyczaj ciąża urojona. To zachowanie powinno całkowicie ustąpić, jeśli poddasz swojego królika zabiegowi sterylizacji. Dlaczego Królik Podgryza? Możesz mi wierzyć lub nie, ale skubanie zębami nie jest typowym zachowaniem agresywnym. Skubnięcia nie są mocnymi ugryzieniami. To tylko małe uszczypnięcia. Zazwyczaj nie bolą one zbytnio, ale Twój królik może niechcący trafić Cię w bardziej wrażliwe miejsce. Jeśli królik Cię lekko ugryzie, to być może będzie chciał Ci pomóc i Cię wypieścić. Najczęściej jednak królik ugryzie, żeby zwrócić Twoją uwagę lub powiedzieć Ci, żebyś zszedł mu z drogi. Jeśli okaże się, że Twój królik często Cię gryzie, możesz go zniechęcić krzycząc głośno „auć!” za każdym razem, kiedy Cię dopadnie. To pomoże Twojemu królikowi zrozumieć, że to, co robi, sprawia Ci ból i w końcu nauczy go, żeby przestał. Dlaczego Królik Robi Wszędzie Bobki? Króliki będą rozrzucać swoje kupy po całym mieszkaniu, ponieważ w ten sposób zaznaczają swoje terytorium. Niekastrowane króliki robią to częściej niż króliki kastrowane lub sterylizowane. To zachowanie nie znika całkowicie ale na szczęście zostaje mocno gdy królik poczuje, że jest panem danego terytorium, zazwyczaj przestaje rozrzucać kupę. Możesz więc doświadczyć wiele takich zachowań w ciągu pierwszych kilku tygodni, kiedy przyniesiesz królika do domu. Jak już królik poczuje się swobodniej, zachowanie to powoli ustępuje. Zachowanie to zacznie się ponownie za każdym razem, gdy wpuścisz go do nowej części domu. Dlaczego Królik Trzepie Uszami? Czasem królik rusza energicznie swoją głową, trzepiąc swoimi uszami. Są trzy różne powody, przez które króliki mogą tak robić: Są szczęśliwe. Czasami jest to małe binky, a Twój królik macha głową, żeby pokazać, że jest szczęśliwy. Jeśli Twój królik radośnie biega dookoła pokoju, to zazwyczaj właśnie to oznacza gdy trzepie Twoją rękę. Jeśli wyciągasz rękę do swojego królika i próbujesz go pogłaskać, ale on energicznie trzepie uszami, prawdopodobnie próbuje Ci przekazać, że nie ma ochoty być głaskanym lub go uszy. Jeśli Twój królik potrząsa głową kilka razy, a potem zaczyna drapać się po uszach, oznacza to, że swędzą go uszy. Dlaczego Królik Pryska Moczem? Pryskanie oznacza, że króliki znaczą moczem swoje terytorium. Najczęściej (ale nie zawsze) spryskują pionowo jakąś powierzchnię i to zazwyczaj małymi strużkami. Jest to szczególnie częste u samców królików, ale to zachowanie także się zdarza u samiczek. Problem z pryskaniem jest prawie zawsze rozwiązywany poprzez kastracje lub króliki bawiące się ze dookoła Pokoju Ma to miejsce wtedy, gdy królik ściga się w kółko, lub w ósemki, dookoła pokoju. I tak sobie śmiga przez jakiś czas. Jeśli Twój królik tak robi, znaczy, że jest bardzo szczęśliwy i podekscytowany i jest pełny energii. Możesz nawet zobaczyć jak robi „binky” – czyli ten charakterystyczny króliczy podskok z przekręceniem. Dlaczego Królik Nagle Ucieka? W przeciwieństwie do śmigania dookoła, które jest raczej ciągłym bieganiem po pokoju, nagła ucieczka najprawdopodobniej oznacza, że coś wystraszyło Twojego królika. Czasami będziesz dokładnie wiedział, dlaczego Twój królik uciekł (np. głośny trzask) a czasami będzie to trochę bardziej przypadkowe. Należy pamiętać, że króliki mają znacznie lepsze zmysły niż ludzie. Twój króliczek może więc usłyszeć lub powąchać coś, co uzna za niebezpieczne. Często temu zachowaniu towarzyszy jedno lub dwa mocne tupnięcia, a następnie Twój królik pozostanie bardzo czujny przez jakiś czas. królik zgrzyta zębami podczas głaskania lub mruczy Tak, zgadza się, króliki potrafią mruczeć. Co prawda, nie jest to typowe mruczenie jak u kotów ale jeśli się wsłuchasz gdy go będziesz głaskał, możesz usłyszeć jak delikatnie zacznie zgrzytać zębami. A jeśli położysz delikatnie rękę na czubku jego głowy, będziesz w stanie poczuć lekkie wibracje. Tak właśnie robią króliki, kiedy są szczęśliwe i zadowolone. Oznacza dokładnie to samo co mruczenie u szczękanie zębami Nie myl tego ze szczęśliwym dźwiękiem mruczenia zębów, który opisałem wyżej. Głośne szczękanie lub wrzynanie się zębami jest oznaką bólu u królika. Dźwięk ten jest podobny do zgrzytania zębami czy nawet okropnego dźwięku drapania czarnej tablicy. Nie jest to coś, co powinieneś słyszeć na co dzień. Niestety, często jest to znak, że z królikiem jest coś nie gra i powinieneś udać się do weterynarza. Głośne zgrzytanie zębami zwykle ma miejsce, gdy królik siedzi w skulonej pozycji lub w jakiejkolwiek innej, która wygląda niekomfortowo dla niego. Po prostu nie jest to coś miłego dla oczu. Królik rzuca miską, kuwetą lub zabawkami Zdarza się, że króliki rzucają przedmiotami, kiedy czują się sfrustrowane lub znudzone. Na przykład, jeśli są trzymane w zbyt małym zamknięciu, mogą zacząć rzucać miską z jedzeniem i wodą. Czasami zdarzy się, że będzie próbował przewrócić swoją kuwetę. Nie jest powiedziane, że robią to tylko i wyłącznie przez brak miejsca do biegania lub gdy czują ograniczoną wolność. Niektóre króliki będą to robić nawet jeśli mają dużo miejsca. Króliki lubią też rzucać zabawkami. Często rzucają swoimi zabawkami, kiedy się bawią. Biorą zabawkę do pyska i podnoszą głowę, żeby rzucić ją na bok. Potem sięgają po zabawkę i robią to się także zdarzyć, że miska nie przypadnie mu do gustu lub nie będzie mu odpowiadało jedzenie. Gdy Twój królik tak zrobi, spróbuj podać mu jedzonko w czymś innym. Dlaczego Królik Tupie Tylnymi Nogami? Jest to najgłośniejszy dźwięk, jaki usłyszysz od swojego królika. Królik uderza swoimi silnymi tylnymi łapami o ziemię. Może być na tyle głośny, że obudzi Cię w nocy. Tupanie królika oznacza, że wyczuwa niebezpieczeństwo lub jest czymś zirytowany. Czasem Twój królik zatupie tylko jeden raz, a potem przestanie. Może to być spowodowane tym, że niebezpieczeństwo minęło, albo tym, że królik uważa, iż osiągnął swój cel. Ale czasami królik będzie uderzał wiele razy. Jeśli Twój królik nie przestaje tupać, to prawdopodobnie dlatego, że się czegoś boi. Zastanów się, czy możesz go uspokoić lub odwrócić jego uwagę jakimś przysmakiem. Ziewanie u królika Najczęściej królik wyciąga swoje przednie łapki do przodu, podnosi głowę i sobie smacznie ziewa. Będzie tak robić przed zaśnięciem i po przebudzeniu, tak jak ludzie i wiele innych zwierząt. Jeśli znasz język ciała psów, możesz myśleć, że króliki ziewają, kiedy się denerwują lub czują się niekomfortowo. Jednak nie jest to typowe znaczenie. Króliczy język ciała jest po prostu inny w tym przypadku. Niezwykle interesujące odkrycie naukowców z Duke University w Karolinie Północnej. Udało im się dowieść, że psy w dużej mierze potrafią rozumieć ludzi. W tym celu przeprowadzono badania z udziałem psów i szczeniąt wilków. Czy psy rozumieją ludzi? Naukowcy przeprowadzili testy Wielu właścicieli psów twierdzi, że ze swoimi czworonogami potrafią się porozumiewać bez słów. I nie chodzi tu wcale o sztuczki czy komendy. Po prostu osoby te uważają, że psy potrafią po prostu celnie odczytywać nawet to, co się do nich mówi. Najnowsze badanie naukowców ze wspomnianego uniwersytetu potwierdza teorie miłośników psów. Chcąc sprawdzić, czy rzeczywiście więź między człowiekiem a psem jest tak bliska, przeprowadzili testy. Szczenięta psów i wilków miały za zadanie zlokalizować przekąski, które ukryli badacze. Do rozwikłania tej zagadki zarówno psom jak i małym wilczkom posłużyć miały wskazówki lub gestykulacja badaczy. W testach wzięło udział 44 młodych psów i 37 wilczych szczeniąt. Miały one od 5 do 18 tygodni i nie miały wcześniej możliwości poznać ludzkich zachowań. Każdy z uczestników badania otrzymywał wskazówkę dotyczącą ukrytej przekąski. Naukowcy wpatrywali się w pewne miejsce czy wskazywali je gestem, którego szczenięta nie znały. Psy zrozumiały, gdzie jest przekąska Okazało się, że psom zadanie to wychodziło zdecydowanie lepiej. Mimo, że nie były wcześniej do tego szkolone, dwukrotnie większa była ich efektywność. Zdecydowana większość już za pierwszym razem zrozumiała, o co chodzi. Wilkom nie udawało się tak łatwo zrozumieć intencji ludzi. Niektóre nie zaliczyły testu nawet za drugim podejściem. Brian Hare z Duke University przekonuje, że potwierdza to społeczny geniusz psów, który jest efektem udomowienia tych zwierząt. Za: Za oknem mgła i lekka mżawka. Na działkach sąsiadujących z moim ogródkiem ktoś wypuścił gołębie na spacer. Przysiadły jednak na dachu jednego z domków letniskowych, nie wykazując ochoty do popisywania się nowymi układami podniebnego tańca, strosząc jedynie piórka... może zażywały kąpieli? A w domu na parapecie usiadło jakieś pręgowane, z oczami wlepionymi we mnie prosząco i zaczęło wydawać z siebie cieniutkie dźwięki: mauuuu....auuuu...uuu.... - Cyyymuś - mówię - widzisz, jest mglisto, wilgotno i zimno, spacer nie będzie wcale taki przyjemny, zobacz, Guido w ogóle nie ma ochoty na wyjście, nie mówiąc już o Hikari, która słodko śpi, a ty jęczysz i jęczysz. W końcu żal mi się go zrobiło i wypuściłam jęczydło, niech się sam przekona! Wrócił szybko, lecz natychmiast znowu chciał wyjść. Wracał i wychodził, wracał i wychodził, wracał i wychodził. Po szóstym, czy siódmym razie proponuję: - Cymeńku, pobaw się z Guidkiem, pobaraszkuj, pobiegaj, czas się przyzwyczajać do zabaw wyłącznie w domu, przed nami długie miesiące zamkniętych drzwi. No wiesz Skarbie, kto jak kto, ale ty jesteś mistrzem w organizowaniu zabaw ! Spojrzał na mnie spode łba, mruknął coś i powlókł się na schody. Jeżeli nawet czasem mam wątpliwości, czy kot rozumie co do niego mówię, to bardzo szybko zmieniam zdanie... Żyrandol w salonie zaczął lekko drgać, a ja miałam wrażenie, że na dachu mojego domu wylądował helikopter, z którego zaczęli wyskakiwać komandosi, dziesiątki, setki komandosów... Ciekawe też, czy zostały już zarejestrowane jakieś zjawiska sejsmiczne w okolicach Łodzi... Zwierzęta domowe pełnią w naszym życiu bardzo specjalną rolę. Pies, kot, chomik, królik… – każda istota z którą nawiążesz emocjonalną więź staje się dla Ciebie kimś więcej, niż “tylko zwierzęciem”. Ten tekst NIE będzie o tym, jak bardzo kochamy zwierzęta domowe i jak miło jest z nimi być. Jest o tym, co zwierzęta domowe robią dla nas na płaszczyźnie energetycznej i kim są, jeśli zajrzeć głębiej i dalej, niż sięgają ich trójwymiarowe, futrzane awatary. Czekamy na zdrowe karmy, eko środki dla zwierzaków, zabawki wytwarzane przez Was (zamiast z Chin) i wszelkie inicjatywy związane z dobrostanem, godnością i szacunkiem dla zwierząt. Dodaj swoje ogłoszenie. Zobaczy je naprawdę dużo ludzi (nie wierzysz? – sprawdź) Pisząc ten tekst mam na myśli każde zwierzę, które przyjąłeś pod swój dach. Nie zwierzę gospodarskie, lecz zwierzę-domownika. To może być szczur, żółw, kanarek, fretka, a nawet świnia. Wszystko jedno – zwierzęta są plastyczne, są naszą kreacją, każde, z którym wchodzisz w emocjonalny kontakt będzie spełniać dla Ciebie poniższe funkcje. Ja dla uproszczenia i skrótu będę pisać o psach i kotach, ale jeśli masz inne zwierzę, o nim także jest ten tekst (może poza wężami i pająkami, choć kto wie?). Pies, czy kot to Twój aspekt Pies, kot… generalnie jakiekolwiek inne zwierzę domowe, z którym mieszkasz, które obdarzasz uczuciami, z którym masz aktywny kontakt – które kochasz lub nad którym się znęcasz – to Twój aspekt. Uzewnętrzniona część Ciebie. Część, której pragniesz przyjrzeć się z boku, z innej perspektywy. Bez względu na to, jakie jakości prezentuje, zwierzaczek pokazuje Ci Twój cień. Czyli nieuświadomioną część Ciebie. Czytaj więcej o CIENIU i pracy z cieniem na Jasnej Polsce! W przypadku złego człowieka, zwierzę wchodzi w dynamikę kata i ofiary. Ale – jako jego nieuświadomiony aspekt – pokazuje też głęboko zakopane w tym człowieku: wrażliwość, zranienie, dobro. W przypadku wrednego kundla czy kocura, cień pańci, czy pana jest dużo bardziej oczywisty i zrozumiały dla postronnych. Jakkolwiek… zwierzę jest Twoim aspektem, Twoją projekcją. Częścią Ciebie. Jeśli czujesz się samotny i bierzesz sobie takiego towarzysza, a następnie obdarzasz go miłością i opieką, to wiedz, że tak naprawdę robisz to sobie. Dla siebie. Na szczęście, dla większości ludzi zwierzę domowe jest obiektem miłości, czułości, opieki, sympatii, przyjaźni (różnie pojmowanej). Ale spójrz z boku na to, jak traktujesz np. swego psa – to zestaw interesujących informacji o Tobie i o tym, jak traktujesz siebie. Czy może tresujesz go, oczekujesz by był jakiś, bez poszanowania tego, jaki jest naprawdę? A możesz folgujesz na maksa wszelkim zachciankom i robisz z niego małego człowieczka, którym nigdy nie będzie? Lub odwrotnie, nie poświęcasz mu zbyt wiele uwagi i czułości? – Karmisz, wyprowadzasz, szczepisz i tyle. Współistniejecie obok siebie, zamiast razem? Albo jesteś totalnie niekonsekwentny, tak że zagubiony pies wciąż popełnia „błędy”, gdyż otrzymując non stop sprzeczne sygnały, nigdy nie będzie umiał sprostać Twoim oczekiwaniom? – Na zawsze pozostanie “niegrzeczny”? A może płyniesz na fali wzajemnego porozumienia i poszanowania? Czując w głębi ducha, że żadne zwierzę, żadna czująca, żywa istota nigdy nie była i nie będzie Twoją własnością, lecz ewentualnie inspirującym, otwierającym serce towarzyszem, gdyż na własność możesz mieć jedynie rzecz, a zwierzę na pewno nią nie jest. Taka fajna kategoria dla rzeczy, działań i pomysłów łagodnych dla życia i przyjaznych dla istot żywych. Zapełnij ją i dodaj swoje ogłoszenie. Połączenie z Królestwem Zwierząt Zwierzę domowe w naszych czasach, gdy ludzie Zachodu odcięli się od świata natury, traktując go wybitnie użytkowo, stanowi duchowy łącznik ludzi z Królestwem Zwierząt. Dzięki psom, kotom, szczurom, chomikom, królikom… utrzymujemy więź z czymś, co jest częścią nas, gdyż stanowi część Natury, do której należymy, a z czym postanowiliśmy stracić kontakt na jakiś czas, zachłystując się tzw. nowoczesną cywilizacją. To jak traktujemy zwierzęta i co z nimi robimy znajduje oczywiście swoje miejsce w polu (nie)świadomości zbiorowej. Jakiś czas temu, gdy rozmyślałam o zwierzętach, pokazało mi się, jak miłość, którą ofiarujemy jednym – poprzez tych małych łączników, jest przekazywana dalej, duchową nicią do ich braci, którzy wybrali gorszy los. To jedno. A drugie, to kwestia jak oddziałuje nasza poszerzająca się świadomość i rosnące wibracje na relacje ze zwierzętami domowymi. Tak jak pisałam powyżej, przestają być ruchomym przedmiotem do spełniania potrzeb swego pana, a zaczynają być Towarzyszami z innego Królestwa. Tą właśnie energetyczną informację nasze psy, koty i chomiki, przesyłają również do pola zbiorowej (nie)świadomości, którego brutalna gęstość „rzednie”. Co z kolei pomaga zwierzętom rzeźnym, gospodarskim, „przemysłowym” na dostrzeżenie innych potencjałów. Energia płynąca od nas za pośrednictwem małych łączników, pomaga tym drugim w kolejnym zejściu wybrać lepszy los. Poznaj Felicjana, BARDZO specjalnego, magicznego, kosmicznego kota mojej siostry. Wcale nie żartuję… To sposób Felka na przeżywanie życia – nieustający chillout… Pies, czy kot to Twój Opiekun Duchowy Czy zdarzyło Ci się zastanawiać, czy zwierzęta mają duszę? Jeśli miałaś kiedyś bliską relację ze zwierzęciem, wiesz, że tam w tych małych czarnych lub bursztynowych oczkach można było zobaczyć coś więcej – głębię, mądrość, zrozumienie i miłość. Czasem były pełne wyrazu, jak oczy człowieka. Wiesz także, że w tym małym (lub dużym) ciałku biło prawdziwe, bez wątpienia kochające Cię serce. Że stopień porozumienia, empatii, telepatii w obie strony jest nie do opisania i zmierzenia, ale każdy kto tego doświadczył wie doskonale o czym mówię. Więc co to było, jeśli nie dusza? Hmm. Mam na to dwojakie wyjaśnienie. Po pierwsze istnieje coś takiego jak Duch. Duch Przyrody, który rozdrabnia się na energetyczne, duchowe jakości poszczególnych Bytów na Ziemi. Jest więc Duch Drzew, a nawet Duch Lasu, są Duchy Zwierząt, jest Duch Wody i tak dalej… Czytaj więcej: Rozmawiałam z Wodą – fascynującą Istotą Jako istoty połączone ze Źródłem, jesteśmy kreatorami. Wszystko z czym się stykamy – ożywa i transformuje się (kłania się fizyka kwantowa). Wszędzie gdzie kierujemy świadomość, ta świadomość j e s t. Skoro zwierzęta są naszym aspektem tu na Ziemi, w którym możemy się przeglądać, to my kreujemy ich świadome współistnienie z nami. Dlatego istnieje coś takiego jak Duch Psa. Byt energetyczny złożony z wszelkich ukształtowanych przez człowieka, nasyconych ludzką energią i emocjami relacji z psami, które to psy dostosowują się do naszych wibracji i poziomu świadomości. Ludzie, którzy kochają konie czują, że tam w środku jest coś więcej – to ich Duch. To samo z kotami i wszelką inną zwierzyną, którą świadomie obdarzamy naszą energią i obecnością. Tak, ale jest coś jeszcze. Zdarza się, że w Twoje zwierzę domowe wchodzi Twój Opiekun / Przewodnik Duchowy. I wtedy relacja z nim robi się zupełnie niesamowita – zwierzę zachowuje się, jakby miało duszę (gdyż na jakiś czas otrzymuje boską iskrę i obecność Istoty Duchowej – Twego Przewodnika). Przewodnik to słodka, kochająca energia. Jego działanie jest wielowymiarowe i jeśli spytasz się siebie, jakie jest dokładnie w Twoim przypadku, na pewno otrzymasz odpowiedź. Mój najukochańszy pies Bibusia, podtrzymywał moje wibracje i uwrażliwiał mnie na inne światy. Przed Bibusią były inne zwierzęta – chomiki, króliki, koty, pies. Kochane, zaopiekowane, ale… tylko zwierzęta. Gdy pojawiła się w moim życiu Ona, moja relacja ze zwierzęciem domowym uległa całkowitej przemianie. Słyszałam, jak do mnie „mówi” – przekazuje mi swoje odczucia, potrzeby, ale i nauki – wglądy na temat świata zwierząt. Słuchała mnie jak nikt na świecie, tuliła się, jak dziecko – obejmując mnie dwoma łapkami i kładąc główkę w zagłębienie między ramieniem a szyją. Była moim Aniołem. Także na odległość – to nic nie zmieniło. Życie rzucało mnie w różne strony świata, więc Bibusia pojechała do domu z ogrodem mojej Mamy. Miała tam doborowe ludzkie i psie towarzystwo. Ale do końca witała mnie z ogromną miłością, jak kogoś absolutnie wyjątkowego, na kogo zawsze czekała (gdyż ja nigdy nie przestałam za nią bardzo tęsknić). Ktoś tu kochał łapać bańki mydlane najbardziej na świecie… Aż do pewnego momentu… To był luty, przyjechałam na chwilę do Mamy i tym razem Bibusia nie była mną zbytnio zainteresowana – ani na spacerze, ani w domu. Ponieważ była silną indywidualnością, o wyrazistym, lecz nieco nieobliczalnym usposobieniu i ściśle określonych preferencjach, uznałam, że ma swoje humorki i jej przejdzie. Aż do momentu odjazdu… Zawsze żegnała mnie bardzo emocjonalnie, więc trzeba było ukrywać walizki i torby, by myślała, że odchodzę tylko na chwilę. Tym razem nawet nie podeszła. Trzymała się mojej Mamy i gdy patrzyłam jej w oczy, nie rozpoznawałam już w nich mojej Bibusi. Były płaskie, bez głębi, bez tej duszy / energii w środku. Już w samochodzie powiedziałam do Kosmity, jeszcze niczego nieświadoma, że w Bibie nie ma już Biby. Tak jakbym żegnała się z futerałem, atrapą, wydmuszką. To był ostatni raz, kiedy ją widziałam. 8 Miesięcy później umarła nagle, z dnia na dzień, wykonując ostatnie ważne zadanie – doprowadzając do mojego spotkania z Mamą, z którą – istniała szansa, że nie spotkam się całe lata. Moja transformacja duchowa zbierała krwawe żniwo w rodzinie – moja Mama przestała się do mnie odzywać i odbierać telefony na ponad pół roku. Mam podejrzenia, że gdyby nie śmierć Biby, która połączyła nas we wspólnej rozpaczy, nadal byśmy nie miały ze sobą kontaktu. Teraz już wiem, że tamtego wietrznego lutowego dnia, poczułam, że mój Przewodnik Duchowy, ta pełna słodyczy i mądrości Energia, opuściła ciałko Bibusi. A potem ona, jako mój aspekt, z wielkiej miłości do mnie, w ostatnim akcie służby, poświęciła swoje życie, by wyprostować splątane ścieżki mego losu. Tak wyglądał mój Przewodnik duchowy. Mój Anioł w psim ciałku. Nie wiem, czy kiedykolwiek przestanę za Nią tęsknić. Tego rodzaju więzi – tak wyjątkowej i czystej – nie miałam z nikim. Opiekun fizyczny I tak dochodzimy do kolejnej roli zwierząt w naszym życiu. Otóż zwierzęta biorą na siebie fizycznie trudne energie i transformują je. Dlaczego to robią? Bo umieją i nie sprawia im to takiego bólu i trudności jak nam. Bywa i tak, że to ich prawdziwa misja na Ziemi. Mam na to dwa przykłady. Jeden z nich to to, co robią dla ludzi zwierzęta podczas ceremonii medycyn. Tak się składa, że na części tych, w których uczestniczyłam, były także psy. Pomijam fakt, że świetnie wiedziały, co się dzieje, widziały i odganiały ciemne istoty – pasożyty energetyczne, które wyłaziły z ludzi w trakcie i pomagały je transformować. Te psy świadomie leczyły i aktywnie oferowały swoją pomoc. Spotkałam np. suczkę o imieniu Bajka, która z łatwością zjadała latające w polu energetycznym smutki. Usłyszałam jak mówi do dziewczyny obok – oddaj mi swój smutek, on nie jest dla mnie ciężki, jak go zjem z apetytem, jak cukierek. I hop! – Robiła to! Drugim przykładem jest pewien niewiarygodnie wredny kot. Zakapior. Chuligan. Abnegat. Zbój. To jeden z kilku kotów w pewnym domu. Jedyny taki koszmarny. Nigdy z ludźmi. Roszczeniowy. Bezczelny. Rezydent bez zgody na kontakt lub – brońboże – dotykanie. Potworny egoista, żyjący tylko dla siebie, nie wiadomo po co w ogóle w tym domu. Aktywny morderca myszy i ptaków. Istota budząca we mnie skrajną antypatię… Do czasu…. Kot ten miał agresywny zwyczaj siadania i wpatrywania się z ogromną niechęcią w moje oczy. Hipnotyzowania mnie wzrokiem. Wymuszania na mnie czegoś. Nie znosiłam tego. Energia, jaka biła w takich chwilach od tego stworzenia, była dla mnie wyjątkowo odpychająca. Aż pewnego dnia postanowiłam zgodzić się na to, co się dzieje i otworzyć na informację. Wtedy przyszła. Wredny kot pokazał mi co robi w tym domu – przyjmuje na siebie niewdzięczną rolę szambiarza. Zbiera na siebie energetyczny syf, który wydzielają domownicy i transformuje. Wchłania, integruje i transformuje. Dlatego potrzebuje tyle samotności. Dlatego jest niedotykalny. To istota do zadań specjalnych. Po tym, jak mi pokazał, na czym polega jego rola, oboje zaczęliśmy schodzić sobie z drogi. I znowu kategoria Natura – Zwierzęta – Naturalna Żywność. Jasna Polska (i tysiące Użytkowników każdego miesiąca) czeka na dobre rzeczy. Także do jedzenia 🙂 Lub sprawdź ogłoszenia z kategorii Zdrowa żywność: Pies czy kot, czyli ostatnia deska ratunku, by zostać człowiekiem Czy zauważyłaś, że czasem ludzie, którzy nienawidzą innych ludzi i często sami są paskudnymi osobami, kochają zwierzęta? Do nich także przychodzą zwierzęta do zadań specjalnych. Wykreowane jako aspekt, który ma powstrzymać serce człowieka przed całkowitym zamknięciem i zamarznięciem. Chodzi o to, by w nawet bardzo zimnym, złym ogołoconym życiu zachować ten tlący się ogienek człowieczeństwa. I w tym pomaga zwierzę, które wymaga opieki, uwagi i miłości. Gdyż tą ostatnią daje nieustannie. Pewna znajoma mi starsza pani była osobą okrutnie zgorzkniałą. Rozkoszowała się na co dzień wspominkami ze swego trudnego dzieciństwa (zła macocha + wojna) i każda, ale to każda rozmowa z nią skręcała właśnie na ten temat. Nie odpuszczała. Żyła mściwą satysfakcją, że na starość owa zła macocha potrzebowała jej opieki i ona tej opieki dostarczyła – z obowiązku, z poczucia winy i w wielkiej niechęci. A potem wypominała swoje poświęcenie każdemu, kto chciał jej słuchać. Osoba, która niewątpliwie bardzo oberwała od życia (jak większość ludzi, zwłaszcza z tamtego pokolenia) i która postanowiła skwasić się i ukisić żywcem w swej nienawiści do świata i ludzi. Na pewnym etapie każdy był jej wrogiem – mąż, syn, wnuki, wszyscy… Oprócz mikrego kundla o imieniu Muszka. Muszka była adresatem całej miłości i wszystkich ludzkich odruchów tej pani. Jedynych czułych słów i gestów. Całkowitej wyrozumiałości i kochania pomimo psot, kup i innych psich wyskoków. Zostałam nawet poproszona o namalowanie portretu Muszki, który dumnie zawisł na miejscu zdjęcia papieża (ten poszedł w odstawkę), a który zanim zawisł, został wielokrotnie obcałowany. Gdy umarła Muszka, starsza pani zaczęła tracić rozum i sama wkrótce odeszła. Ten niepozorny kundelek był jej kotwicą, pociechą i jedyną radością w bardzo, bardzo złym świecie, który sama sobie stwarzała każdego dnia. Na koniec – pies, kot i inne pociechy, czyli Twój mistrz i nauczyciel Nie jestem skrajna w swych opiniach. Lubię złoty środek i zdrowy rozsądek. Wiem, rozumiem i akceptuję fakt, że większość ludzi jeszcze przez jakiś czas będzie zabijać zwierzęta, by je jeść. To element doświadczania twardej wibracji trójwymiaru. Czytaj więcej: Jeść czy nie jeść mięso. Co to za wegetarianka, która lubi schabowe? Ale… To nie oznacza, że zwierzętom nie należy się szacunek. Zapewnienie im warunków, w których godnie spędzą swoje życie w służbie człowiekowi, a następnie będą miały lekką, szybką śmierć, na którą zostaną zaprowadzone w spokoju, bez strachu, bicia i poniżania. To zmiana, na którą bardzo czekam. Znakomicie opowiada o tym film “Temple Grandin” (2010) w którym główna bohaterka dotknięta autyzmem, spędza życie na budowaniu bezpiecznych, spokojnych i godnych miejsc hodowli i uboju bydła. Choć opis nie brzmi zbyt zachęcająco, film jest naprawdę wart obejrzenia (ocena na Filmwebie – zasłużone 7,9). Po prostu usiłuję tutaj uniknąć spoilerów! Wszystkie zwierzęta, które wchodzą z nami w kontakt, pełnią podwójną rolę – sługi i nauczyciela. Także zwierzęta rzeźne. Także zwierzęta, które „nic nie rozumieją i nie czują, jak ryby”. Wszystkie. Nie chodzi o to, by stawiać je na piedestale, niepotrzebnie uczłowieczać. To istoty z innego królestwa, mają prawo do swej odmienności. Chodzi o małą zmianę w postrzeganiu: sługa – tak, od tysięcy lat niezmiennie, przyjaciel – czasem tak, ale jednocześnie mistrz i nauczyciel. Czego? Wszystkiego, co jest Ci potrzebne w danym momencie. Wszystkiego, o czym napisałam w tym tekście. Zobacz to i doceń, Kochanie. To wystarczy, by nasz świat uległ kolejnemu małemu przesunięciu. Ich suma tworzy wielkie Zmiany. Aho Czytaj także: Słaby, chory jeż na drodze lub inne dzikie zwierzę (wiewiórka, ptak, nietoperz, foka itd.) – co robić Albo sprawdź garść naszych aktualnych ogłoszeń (tym razem kat. Ciało & Ruch): Nie znaleziono Ofert Pomóż Jasnej Polsce, by powstawały kolejne! Zostań naszym Patronem!Zrób szybki przelew!Wspieraj nas kupując dla siebie! Źródło ilustracji w tekście: Internet (gł. Pinterest, Unsplash, Pixabay), chyba, że podano inaczej. Psy, oprócz tego, że są najlepszymi przyjaciółmi człowieka, należą do najinteligentniejszych istot w królestwie zwierząt. Kiedy codziennie obserwujesz swojego psa, na pewno zastanawiasz się, w jakim stopniu jest on w stanie zrozumieć, co próbujesz mu powiedzieć. Poza tym jest oczywiste, że komunikuje się z tobą! Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy twój pies rozumie twoje rozmowy, polecenia, które mu wydajesz lub słowa czułości, pokochasz ten artykuł. Chcesz wiedzieć, ile słów rozumieją psy? Czytaj dalej! Czy psy rozpoznają słowa? Mówią, że każdy pies jest podobny do swojego właściciela, albo ze względu na swoje przyzwyczajenia, wygląd, albo inne cechy, które go przypominają. Czasami możesz obserwować swojego psa i wydaje się, że wystarczy usiąść i wygodnie z tobą porozmawiać. Prawda jest taka, że ​​psy są w stanie zrozumieć wiele słów, więcej niż możesz sobie wyobrazić. Chociaż nie mogą odpowiedzieć w ten sam sposób, nie oznacza to, że nie rozumieją, co mówisz. W tym sensie psy mogą: zrozumieć podstawowe polecenia z łatwością. „Siedzenie”, „mała nóżka” lub „nieruchomość” to tylko niektóre z nich. Ponadto są w stanie rozpoznać własne imię. Ale jak psy rozumieją słowa? Jak psy rozumieją słowa? Na pewno się zastanawiasz: skoro psy tak, rozumieją kilka słów, jak oni to robią? Cóż, na ten temat przeprowadzono różne badania. Wykazano, że psy przetwarzają słowa, które do nich wypowiadamy w podobny sposób, jak robią to ludzie, zbierając informacje o samym słowie, aby przechodziło przez różne procesy w mózgu, po czym może dojść do jego prawidłowego zrozumienia. W tym zadaniu psy wykorzystują lewą półkulę mózgu do: zrozum słowa którzy słuchają, podczas gdy prawa półkula używa ich do rozumienia intonacja słów. Po zakończeniu tego procesu są w stanie zorientować się w „intencjach” osoby, która z nimi rozmawia. [1] Ponadto psy zrozumieć wiele sygnałów łatwo i szybko, jeśli są do tego uwarunkowane, poprzez warunkowanie klasyczne lub warunkowanie instrumentalne. Sposobem jest powiązanie tych sygnałów z działaniem, które chcesz, aby podjęły, używając pozytywne wzmocnienie (poprzez smakołyki, pieszczoty lub miłe słowa) jako zachętę do nauki. Ile słów uczą się psy? Najbardziej uznane badanie na ten temat zostało przeprowadzone przez psychologa Stanley rdzeń na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej. Jego analiza skupiła się na badaniu zdolności i inteligencji psów do uczenia się nowych słów. W swoich badaniach Coren wykazał, że psy są w stanie zrozumieć około niektórych 160 słowa jeśli są odpowiednio stymulowane. Ponadto rozumieją ludzki leksykon tak, jak rozumieją je dzieci w wieku od 2 do 3 lat. To oczywiście pod warunkiem stosowania konsekwentnej praktyki. Jakby tego było mało, badania wykazały również, że psom znacznie łatwiej jest zrozumieć słowa związane z: betonowe przedmioty, takich jak „kość” lub „piłka”, podczas gdy trudno im zrozumieć te, które dotyczą abstrakcyjnych bytów, takich jak „kochanie”. Coren odkrył również, że psy łatwiej uczą się słów zaczynających się od silnych spółgłosek, takich jak p, t, c, k, q, podczas gdy miękkie, takie jak f, s, r, l, stanowią dla nich większe wyzwanie. . W ten sam sposób uczą się słów szybciej indywidualnie niż w połączeniu. Co to znaczy? Cóż, możesz go łatwiej nauczyć, jeśli powiesz „jedz” zamiast „jedzmy”. Dlaczego to się dzieje? Psy zachowują słowa w procesie zwanym szybkie mapowanie; Dzieje się tak, gdy często powtarzamy mu pewne słowa i kojarzymy je z działaniem lub przedmiotem. W tym sensie podczas szkolenie ma ogromne znaczenie spraw, aby słowa dla każdego polecenia brzmiały inaczej od siebie. W ten sposób unika się zamieszania. Polecenia oczywiście są bardziej afektywne, jeśli towarzyszy im poprawna mowa ciała, ułatwiająca zrozumienie komunikatu, który chcesz przekazać. Czy wszystkie psy rozumieją te same słowa? Teraz, gdy wiesz, ile słów psy mogą zrozumieć, możesz się zastanawiać, czy to samo dotyczy wszystkich ras. Prawda jest taka, że ​​badania Corena ujawniły również, że istnieją rasy psów, które z większym prawdopodobieństwem uczą się słów. W tym sensie wykazano, że rasy pudla, owczarka niemieckiego, border collie, labradora i dobermana mają większe możliwości rozwijania szerokiego leksykonu w porównaniu z innymi rasami. Jednak zawsze będzie to zależało od prawidłowego treningu, stymulowanie psa od najmłodszych lat jest najlepszym sposobem na osiągnięcie satysfakcjonującej nauki, niezależnie od rasy. Chaser, najmądrzejszy pies na świecie Na koniec nie mogliśmy przestać wspominać Pościgowy, pies Jona W. Pillera, profesora psychologii w Wofford College (Spartanburg, Południowa Karolina, USA), który jest w stanie rozpoznać ponad 1000 słów bez pomyłki. Zapewniam, że będziesz zaskoczony! Jeśli chcesz przeczytać więcej artykułów podobnych do Ile słów rozumieją psy?, zalecamy wejście do naszej sekcji Ciekawostki świata zwierząt. Bibliografia Attila Andics, Marta Gácsi, Tamás Faragó, Anna Kis, Ádám Miklósi; Regiony wrażliwe na głos w mózgu psa i człowieka są ujawniane przez porównawczy fMRI, Current Biology, tom 27, wydanie 8, 24 kwietnia 2017 r., strony 1248-1249 Bibliografia Coren, S. (1994). Inteligencja psów: psia świadomość i możliwości. Nowy Jork: Wolna prasa. Mądry i poruszający picturebook dla młodzieży W literaturze dla dzieci i młodzieży mamy wiele książek poruszających trudne i poważne tematy. O tym można rozmawiać tylko z królikami to pozycja wyjątkowa, dedykowana dla dzieci powyżej 12 lat. Takich książek w Polsce wciąż brakuje. Jej melancholijny charakter sprawia, że czytanie jest trudne, książka porusza i sprawia, że zaczynamy zastanawiać się nad każdą jej stroną, każdym zdaniem. Książka przytłacza nastrojem, ale jednocześnie nie można się od niej oderwać. Autorka napisała książkę o każdym z nas – w końcu każdy dorastał, dorasta lub będzie kiedyś dorastał. I każdy przechodzi ten okres inaczej. Jedni doskonale się w nim odnajdują, są popularni i lubiani, inni znajdują swoją niszę w której czują się bezpieczni, a jeszcze inni szukają swojego miejsca, są wciąż zagubieni i onieśmieleni. Taki właśnie jest bohater tej książki: wszystko jest dla niego bezsensowne, świat często go przeraża, innych ludzi uważa za wrogów, źle czuje się w tłumie ludzi, jest zagubiony. Jednocześnie też niezwykle mądry i wrażliwy. Książka przedstawia okres dorastania, nie wiemy czy chłopca czy dziewczynki, główna postać jest bowiem królikiem w czerwonych trampkach. Zabieg ten doskonale pokazuje, że każdy przechodzi coś podobnego, niezależnie od płci. Atmosfera książki odzwierciedla uczucia, które często towarzyszą młodym ludziom. Dorastanie jest trudne, czasami próbujemy się dopasować, aby być lubiani i popularni, gubiąc w tym wszystkim siebie. W każdej klasie czy grupie znajdziemy kogoś kto się czuje niezrozumiany, kto chce być sobą, ale nie może – tak jak główna postać w książce. -Nie bądź taki wrażliwy – mówi mama. Łatwo jej mówić. Czy ona myśli, że jestem taki z własnej woli? Czy jej się wydaje, ze to się wybiera? Bardzo ważne jest, aby pomóc takiej osobie przejść ten najcięższy okres, wysłuchać i zrozumieć. Problemy dzieci i nastolatków bardzo często są lekceważone przez dorosłych i uważane za błahe. Wydaje im się, że te problemy nie są prawdziwymi problemami, czyli takimi jakie mają dorośli. I to jest ogromny błąd, ponieważ dla młodych ludzi jest to coś bardzo istotnego, często najważniejszego, nawet jeśli za kilka lat te problemy nie będą miały znaczenia. Książka pokazuje, że nie możemy ignorować dzieci i ich problemów, zrzucać wszystkiego na ich wrażliwość. Jest wiele powodów przez które czujemy się niepewnie, świat nastolatków jest okrutny, młodzi ludzie często wykorzystują słabości innych, radzenie sobie z tym jest niezwykle trudne. Autorka pokazuje także, że dzieci bardzo dużo słyszą, widzą i rozumieją. Królik wie, że rodzice się od siebie oddalili, słyszy o czym mówią, nawet jeśli nie chce słyszeć. Często lekceważymy dzieci i uważamy, że są za młode, aby wszystko zrozumieć, autorka pokazuje, że to błąd bo dzieci są mądre i spostrzegawcze. Królik ma czasem gorsze dni, potrzebuje pobyć sam, nie chce się dopasowywać do grupy popularnych dzieciaków, ale także potrzebuje bliskości i zrozumienia – jest taki jak każdy nastolatek. Dorasta, więc szuka, eksperymentuje, próbuje zrozumieć siebie i otaczający go świat. Tam siedzą ci, Którzy są wszystkim tym, Czym ja nie jestem. Atrakcyjni, towarzyscy, lubiani. Nie mam siły z nimi rozmawiać. W książce nie ma nawet jednego zbędnego słowa, treści jest mało, dokładnie tyle ile powinno być. Każda strona uderza w nas swoją mądrością, nad każdym zdaniem musimy się zastanowić. Książka wyróżnia się nastrojem który w niej panuje: jest ciemno, smutno, ponuro. Dokładnie tak jak temat, który podejmuje i to co dzieje się w życiu Królika. Ilustracje w książce także są wyjątkowe, nie sposób ich polubić, a jednak doskonale uzupełniają tę historię, są takie jak treść książki – smutne, mroczne, niepokojące, prawdziwe. Doskonale oddziałują na naszą wyobraźnię. Same ilustracje także opowiadają tę historię, nawet nie znając tekstu zrozumielibyśmy jak samotny i zagubiony jest Królik. Są także odpowiednio dostosowane do wieku odbiorcy, pokazują całą gamę uczuć jakie towarzyszą nastolatkom, ich wyobcowanie, niezrozumienie, ale także ogromną potrzebę bliskości. Książka obrazkowa nie jest jeszcze w Polsce odpowiednio doceniana, dlatego dobrze, że ta książka się ukazała. Literatura skandynawska jest dużo odważniejsza od polskiej, warto wydawać tytuły, które mogą zainspirować polskich pisarzy i pisarki. O tym możemy rozmawiać tylko z królikami to genialna książka, która jeszcze długo po lekturze będzie z nami. Dorosłym może przypominać młodość. Nastolatkom pokazuje to co przeżywają na co dzień. Pokazuje, że nie są w tym osamotnieni, osób które przechodzą coś podobnego jest bardzo dużo, ważne, aby znaleźć kogoś na kim możemy polegać – dla Królika kimś takim jest dziadek. Tytuł doskonale to oddaje – sobą możemy być tylko w gronie osób zaufanych, takich jak my – czyli wśród innych królików. Książka O tym można rozmawiać tylko z królikami pomaga osobom starszym zrozumieć nastolatków, niby każdy przeżył dorastanie, ale to było dawno temu więc szybko zapomnieliśmy przez co przechodzą dzieci. Może mieliśmy zupełnie inne doświadczenia i trudno nam zrozumieć problemy nastolatków. Lektura tej książki będzie doskonałą pomocą do rozpoczęcia rozmowy o dorastaniu i lękach temu towarzyszących. Młodym czytelnikom pomoże przepracować i zrozumieć swoje problemy, ale także może pomóc zrozumieć rówieśników. Książka będzie doskonałym ‘narzędziem’ do poruszenia ważnych i trudnych wątków dla nastolatków, nauczycieli i rodziców. To książka pełna emocji, wrażliwości i mądrości, każdy czytelnik będzie ją odbierał inaczej, ale na pewno na każdym zrobi ogromne wrażenie. Autorka idealnie oddała uczucia towarzyszące nastolatkom – chęć przynależenia do grupy i jednoczesne poczucie wyobcowania. Książka jest dedykowana nastolatkom, ale spokojnie może przeczytać ją osoba dorosła – na pewno wyniesie z niej coś wartościowego. To bardzo ważna książka, jedna z tych, o których szybko nie zapomnimy. Czytając podświadomie pragnęłam szczęśliwego zakończenia. Chciałam, aby Królik odnalazł szczęście i spokój. Czy się doczekałam? Nie wiemy, zakończenie nie jest jednoznaczne. Ale jest optymistyczne, więc wierzę, że każdy Królik sobie poradzi. Kategoria wiekowa: 12+ Autorka: Anna Höglund Ilustracje : Anna Höglund Tłumaczenie: Katarzyna Skalska Liczba stron: 60 Wydawnictwo Zakamarki

czy króliki rozumieją co się do nich mówi